DO wypociń genghis khana:
"w WT na przykład jedyne "osobliwe" techniki treningowe to chi-sao, reszta wygląda tak samo jak we wszystkich stylach"--bzdury totalne, kopnięcia, każde uderzenie, każdy łkieć z WT jest osobliwy, jedyny i niepowtarzalny dla innych tzw.styli walki.
-"opuścisz łokcie dostaniesz w żebra (pomyślisz sobie shit!) skorygujesz, może jeszcze raz dwa dostaniesz ale nauczysz się błyskawicznie, że łokcie przy ciele co by się nie działo, skupiasz się na tych łokciach, skupiasz, skupiasz i od tego skupienia otwierasz gardę shit prosty w twarz, cholera, trzymaj łokcie ale nie opuszczaj gardy, i tak powoli sparing po sparingu uczysz się"-świetnie, widać że jesteś bokserem to dlaczego wypowiadasz się o WT.Tu uczysz się reakcji w chi-sao, gdzie podświadomie programujesz swoje ręcę do obrony i natychmiastowej,podśmiwadomej kontry!!Nie ma czasu na
trzymanie gardy i czekanie az ktos bedzie celowal po twoich lokciach lub twarzy (chyba ze stoi przed toba inny bokser, lub kolek z ulicy..aczkolwiek mam szacunek dla bokserow, ale nie ma co porównywać z WT..
-"jak się nie nauczysz to znaczy że jesteś kiepski, nie każdy jest dobry w walce, tańcu czy w różańcu"--haha..nie możesz się nauczyć tego co spotka Cię na ulicy,same trzymanie łokcii tysiące sparingów nie wystarcza.;)po to jest chi-sau zeby zmieniac się wraz ze zmiana przeciwnika.
-"jak pierwszy raz walczyłem w lekkim sparringu próby ratowanie się czymś z WT były dość żałosne, cały WT wyparował w 3 sekundy bo nigdy nie był wypracowywany w takich warunkach, człowiek sobie nie zdaje nawet sprawy jaka to jest różnica w sterowaniu ciałem w warunkach walki a w warunkach treningowych, dochodzi do tego cała nauka czytania ruchów ciała przeciwnika kształtowanie tego zmysłu dzięki któremu wychwytujesz najmniejszą zmianę napięcia i wiesz że zaraz będzie cios i błyskawicznie opracowujesz strategię, czasami mylną wtedy przychodzi korekta."--a wogle uczyles sie chi-sau czy zaawansowanego lat-sau..zapewne stales jak pipa i ruszyl na Ciebie bokser, a ty ni huhu..;), bronic sie czyms z WT, a czym konkretnie probowales heheh, nie ma czasu na korekty..cios i spisz..;)
-"Nie rozumiem czemu w WT ludzie stronią od tego, są ochraniacze na głowę, rękawice grapplingowe pozwalające na chwytanie, suspensory, można zakładać ochraniacze (korpusy) na ciało, po roku treningu uczeń jest na tyle opanowany, że potrafi powstrzymać na tyle siłę ciosu żeby nie zamieniać sparingu w "krwawą" walkę na śmierć i życie"--czlowieku musisz najpierw poznac w jakims stopniu WT, zeby te techniki dzaialaly..na kazdym treningu uderza sie w chest guardy..wypracowujesz reakcje na okreslone ataki, pozniej reagujesz bezwiednie na dany atak, pozniej dorzucasz do tego wykonczenia akcji.
-"lenistwo instruktorów i ich sifów którym nie chcą opracować jakiegoś systemu walki w WT"--???WT to kompletny system..poogladaj sobie N.Madaya itd., wszystko po kolei czlowieku, w rekawicach nie uzyjesz wiekszosci technik wt
-
-