RABATY DO 80% I GRATISY W KOSZYKU?! SPRAWDŹ
SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne Forum

TEST - RYWALIZACJA OLIMP Żyrafka198 vs kaniola pods.str.42

temat działu:

Odżywki i suplementy

słowa kluczowe: , , , , ,

Ilość wyświetleń tematu: 108984

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 11179 Napisanych postów 52135 Wiek 33 lat Na forum 26 lat Przeczytanych tematów 57816
Kaniola piękne foteczki ze Świnicy
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 1 Napisanych postów 924 Wiek 51 lat Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 15047
Żyrafka i kaniola, udało mi się przeczytać cały test od początku
jestem pod wrażeniem, świetnie go prowadzicie, wszystko jest przejrzyste, okraszone cudownymi zdjęciami i rozpisane pierwszorzędnie
jednym słowem: WZOROWO!

trzymam kciuki za końcówkę i nie moge się doczekać na podsumowanie
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 91 Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 3316
Oj z niecierpliwością czekam na podsumowanie

"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego,że osiągnięcie go wymaga długiego czasu.. czas i tak upłynie"

...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 3 Napisanych postów 3597 Wiek 45 lat Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 24640
MlodyW, Kasteta, Jakub.ch, Ember - dzięki za miłe słowa!

Vena, Kavva - mnie również żal, że to juz końcówka testu, jakoś takoś przywykłam....bardzo dobrze będę wspominać ten czas. Kontynuacja zmagań będzie w dzienniku

Ember, Gianna - podsumowanie tuż, tuż...a przydałby się jeszcze jakiś czas na wycięcie i poprawienie co nieco

Kaniola! - super fotorelacja z wycieczki! Widoki zapierają dech w piersiach....Zdjęcie "zejście" mnie zaciekawiło, przy nim zatrzymałam się na dłużej - nigdy nie schodziłam w takich warunkach, wydaje się bardzo hardcorowe!, jakby powinęła się noga, potem druga to zostaje tylko utrzymać się na łańcuchu! - z moimi witkami kiepsko to widzę.
Tak czytam co zdobywasz i przypomniałam sobie mój "wypad" na Halę Gąsienicową. To było zimą kilka lat temu, przed sylwestrem, wybrałam się z całą ekipą znajomych w góry. Bez przygotowania, bez odpowiedniego obuwia, z zapasem jedynie czekolady i herbaty w termosie. To była bardzo niebezpieczna wycieczka, przeżyliśmy straszliwą zamieć, przez którą nie było widać gdzie jest ścieżka, gdzie postawić stopę, żeby nie spaść...głęboki snieg i strasznie zimno. O zgrozo - ze strachem wspominam tę wycieczkę. Jak wróciliśmy do bazy usłyszeliśmy w radio o kilku dużych lawinach tego dnia i wypadkach śmiertelnych... To było bardzo nierozsądne - no cóż beztroskie błędy młodości, wynikające z braku wiedzy o chodzeniu po górach, o środkach zabezpieczających i o sprawdzaniu prognozy pogody przed wyjściem w góry...na szczęście wszyscy wróciliśmy cali i zdowi /a się rozpisałam.../
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------
ZATEM POWRÓT DO TEMATU


DZIEŃ 54 wtorek
14.07.2009 r. AERO
DIETA I SUPLEMENTY
DIETA 1400 kcal (127 B/ 76 T/ 50 WW/ 1400 kcal)

SUPLE rano:
2 kaps.* Olimp - Therm Line forte – 30 min. przed mini aero

MINI AERO 1 (6:45 – 7:30)

1.
płatki owsiane, 3 jaja całe kurze, słonecznik, białko czekoladowe(10g) = 38/28/43/573 kcal
SUPLE po śniadaniu:
1 kaps. * Olimp - VITA-MIN PLUS dla Kobiet
2 kaps. * OLIMP Gold Omega-3
2 kaps. * Olimp - CLA Tonalin 1000

Fota sniadanka w stanie surowym PLACUSZKI OWSIANE



2.
pierś kurczaka, oliwa z oliwek, pomidor, ogórek zielony, pekinka = 23/16/3/249 kcal
SUPLE po posiłku:
2 kaps. * Olimp - CLA Tonalin 1000

3.
pierś kurczaka, oliwa z oliwek, pomidor, ogórek zielony, pekinka = 23/16/3/249 kcal

MINI AERO 2 (16:10 – 16:55)

TRENING AERO (17.00 – 17.50) – trening właściwy
SUPLE przed treningiem:
2 kaps.* Olimp - Therm Line forte – 30 min. przed
500 ml - Olimp - Carni Line – AQUA
= 0/0/0/ 0 kcal

4.
twaróg półtłusty, 2 jaja całe kurze, białko ciasteczkowe(10g) = 35/13/4/284 kcal
SUPLE po posiłku:
1 kaps. * Olimp - VITA-MIN PLUS dla Kobiet
2 kaps. * OLIMP Gold Omega-3
2 kaps. * Olimp - CLA Tonalin 1000

Czyli był to znowu SERNICZEK z przepisu Kanioli pierwszy raz udało mi się go obrócić na patelni bez uszkodzenia struktury



5.
pierś kurczaka = 11/1/0/50 kcal

RAZEM: 129 B/ 74 T / 52 W // 1404 kcal


TRENING AERO:
Jazda na rowerze niestacjonarnym (na świeżym powietrzu): 51 minut – przeszło 12 km, tempo zróżnicowane – z zależności od warunków atmosferycznych, z przewagą szybkiego.
Tętno
Średnie HR: 140
Max HR: 168
Kcal: 403

oraz
MINI AERO 1
Jazda na rowerze – droga do pracy /na czczo/: ok. 7,5 km
Czas: 44 min
Średnie HR: 140
Max HR: 174
Kcal: 347.

MINI AERO 2:
Jazda na rowerze – droga z pracy : ok. 8 km (naokoło)
Czas: 45 min
Średnie HR: 137
Max HR: 172
Kcal: 366

Podsumowanie dnia:
Pojeździłam sobie wczoraj na rowerku. Wybrałam się po raz pierwszy rowerem do pracy i bardzo mi się to spodobało. Po porannym mini aero czułam się bardzo dobrze, tryskałam wręcz energią.
Tempo podczas tych dwóch „mini aero” spokojne z licznymi przerwami na przejścia dla pieszych , tylko na odcinkach ścieżek rowerowych mogłam dodać gazu.
Po powrocie postanowiłam od razu zajechać na moją górkę treningową, 5 min odpoczynku i zrobiłam kilkanaście okrążeń – to zatem zaliczam jako trening właściwy wczorajszego dnia. Mimo, że podczas tego treningu pogoda nie dopisała, to jeździło mi się bardzo dobrze. Po dwóch okrążeniach zaczęło padać – ciepły deszczyk szybko zamienił się w silną ulewę. Wiatr wiał coraz mocniej, ale ja się nie poddałam i dokończyłam zaplanowany trening. Miałam ze sobą płaszczyk przeciwdeszczowy foliowy i kask z daszkiem, czułam się zatem dość „komfortowo”. Tempo jak pisałam wcześniej różne, podczas zmagania się z wiatrem – wolniej, ale wysiłek większy, na odcinkach słabszych powiewów naginałam ile się dało. Szczerze mówiąc to była walka z żywiołem – w takich warunkach jeszcze nie trenowałam.
Podczas treningu potliwość bardzo duża.
Kolana nie bolały podczas jazdy, dopiero wieczorem trochę – co mnie skutecznie zniechęciło do biegania wieczornego (miałam w sobie jeszcze tyle energii, że chciałam pobiegać jeszcze tego dnia).
Dzień zatem miałam bardzo udany.
Słonecznego dnia! /u mnie za oknem właśnie zbiera się na deszcz/

Zmieniony przez - Zyrafka198 w dniu 2009-07-15 12:40:53
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 11179 Napisanych postów 52135 Wiek 33 lat Na forum 26 lat Przeczytanych tematów 57816
u mnie za oknem właśnie zbiera się na deszcz/

Szczęściara
...
Napisał(a)
Znawca
Szacuny 33 Napisanych postów 10257 Wiek 46 lat Na forum 19 lat Przeczytanych tematów 42828
Student, w Poznaniu pada od 2 miesięcy codziennie. Zapraszam .

Półmaraton w 1:57:11! :)

...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 2 Napisanych postów 14945 Wiek 42 lat Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 56805
Student, w Poznaniu pada od 2 miesięcy codziennie

no już tak nie przesadzaj taka pogoda jak dzisiaj czy wczoraj to masakra jak coś wisi w powietrzu i człowiek ledwo, co oddycha

Żyrafcia te wszystkie placuszki to tak na jeden raz?
a do tego "sernika" ile dajesz twarogu,bo pamiętam kaniola pisała proporcje,ale jakoś nie mogę znaleźć

moje serce i umysł będą pchać mnie do walki,gdy ręce i nogi będą zbyt słabe...

http://www.sfd.pl/temat621220

...
Napisał(a)
Znawca
Szacuny 33 Napisanych postów 10257 Wiek 46 lat Na forum 19 lat Przeczytanych tematów 42828
no już tak nie przesadzaj

Nie przesadzam - nie było chyba dnia, żeby nie pokropiło/pogrzmiało/polało/popadało* rano/wieczorem/w południe/w nocy* od połowy maja, jak nie wcześniej


* niepotrzebne skreślić


Jazda na rowerze niestacjonarnym (na świeżym powietrzu): 51 minut - przeszło 12 km , tempo zróżnicowane - z zależności od warunków atmosferycznych, z przewagą szybkiego.
Tętno
Średnie HR: 140
Max HR: 168


Albo tętno za wysokie wpisałaś, albo dystans za mały .

Zmieniony przez - radosuaf w dniu 2009-07-15 13:08:04

Zmieniony przez - radosuaf w dniu 2009-07-15 13:08:59

Półmaraton w 1:57:11! :)

...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 9 Napisanych postów 4097 Wiek 45 lat Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 28862
już nawet rolnicy w wielkopolsce przestali się cieszyć z deszczu
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 2 Napisanych postów 14945 Wiek 42 lat Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 56805
już nawet rolnicy w wielkopolsce przestali się cieszyć z deszczu

to fakt,bo wszystko takie zmutowane albo popękane...tak to już jest albo susza albo ulewy

moje serce i umysł będą pchać mnie do walki,gdy ręce i nogi będą zbyt słabe...

http://www.sfd.pl/temat621220

Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

API Caffeinex - opinie

Następny temat

Resztka supli

electro
Polecane artykuły