Jeszcze cztery lata temu byłam zadowolona ze swojej sylwetki.Nigdy nie bylam chudzielcem,a jako dziecko zawsze bylam z tych pulchniejszych,ale szybko mnie "wyciągło" i mialam ładną proporcjonalną figurę, którą cieszyłam sie jeszcze cztery lata temu.Pierwszy raz zaczelam tyc po zażywaniu tabletek antykoncepcyjnych,ktore po kilku miesiacach odstawilam i juz nigdy do nich nie wrocilam,ale tego co przytylam nie udalo mi sie juz zrzucic,a po jakims czasie jeszcze sie przywlekło kilka dodatkowych kilogramow i efekt jest taki,ze patrzec w lustrze na siebie jeszcze moge,ale zle czuje sie z wlasnym cialem i stracilam poczucie atrakcyjnosci. Nie wiem w czym tkwi problem, bo probowalam juz wielu sposobów. Generalnie nie jem duzo ano bardzo niezdrowo,raczej normalnie - od czasu do czasu cos slodkiego,rzadko cos tlustszego. Ale w kazdym razie probowalam juz roznych rzeczy - od diet, przez aktywnosc fizyczna, silownie,basen,leki wspomagające,zele wyszczuplajace,pasy i inne. Moja sylwetka i waga stoja w miejscu. To obniza dodatkowo moja motywacje do robienia czegos dalej.Chce schudnac przede wszystkim po to,by dobrze sie czuc. W liceum wazylam 50-55kg!!,ale nawet waga 65kg juz by mnie sadysfakcjonowala.Zreszta nie chodzi mi tak o wage jak o sylwetke,bo idac na zakupy nie moge wejsc w zadna rzecz ktora mi sie podoba a jesli juz w nia wejde to nie podobam sie sobie ani troche.Chcialabym uzyskac jakies profesjonalne informacje co kiedy jak czesto jak dlugo powinnam robic zeby rzeczywiscie zgubic zbedne kilogramy.Pozdrawiam:)
Płeć: Kobieta
Wiek: 25
Waga: 75
Wzrost: 164
Obwód klatki: 100
Obwód ramienia: 35
Obwód talii: 95
Obwód uda: 63
Obwód łydki: 37
Szacunkowy poziom tkanki tłuszczowej: nie wiem
Aktywność w ciągu dnia: praca w kawiarni(5-6godz w ruchu bez zbednego przemeczania sie)
Uprawiany sport lub inne formy aktywności: obecnie sporadycznie - cwiczenia w domu , bieganie, basen, rower
Odżywianie: jem mniejsze porcje ale czesciej(ok5razy dziennie)od czasu do czasu slodkie lub tłuste,staram sie zdrowo gotowac,ale czasem zdaza mi sie zjesc na szybkiego cos niezdrowego i kalorycznego(ale nie fast-food,bo nie lubie)
Cel: szybka redukcja
Ograniczenia żywieniowe: brak
Stan zdrowia: wysokie cisnienie, od jakiegos czasu ogolne zmeczenie, zastanawialam sie tez czy nie mam problemow z tarczyca
Preferowane formy aktywności fizycznej: ok4dni w tyg po 1-2godz dziennie
Stosowane aktualnie i wcześniej preparaty: Fat Transporter-Nutrition CLA Green Tea-Olimp
Czy możliwe jest wprowadzenie suplementów: tak
Stosowane wcześniej diety: rozne niskokaloryczne
Płeć: Kobieta
Wiek: 25
Waga: 75
Wzrost: 164
Obwód klatki: 100
Obwód ramienia: 35
Obwód talii: 95
Obwód uda: 63
Obwód łydki: 37
Szacunkowy poziom tkanki tłuszczowej: nie wiem
Aktywność w ciągu dnia: praca w kawiarni(5-6godz w ruchu bez zbednego przemeczania sie)
Uprawiany sport lub inne formy aktywności: obecnie sporadycznie - cwiczenia w domu , bieganie, basen, rower
Odżywianie: jem mniejsze porcje ale czesciej(ok5razy dziennie)od czasu do czasu slodkie lub tłuste,staram sie zdrowo gotowac,ale czasem zdaza mi sie zjesc na szybkiego cos niezdrowego i kalorycznego(ale nie fast-food,bo nie lubie)
Cel: szybka redukcja
Ograniczenia żywieniowe: brak
Stan zdrowia: wysokie cisnienie, od jakiegos czasu ogolne zmeczenie, zastanawialam sie tez czy nie mam problemow z tarczyca
Preferowane formy aktywności fizycznej: ok4dni w tyg po 1-2godz dziennie
Stosowane aktualnie i wcześniej preparaty: Fat Transporter-Nutrition CLA Green Tea-Olimp
Czy możliwe jest wprowadzenie suplementów: tak
Stosowane wcześniej diety: rozne niskokaloryczne
Krzysztof Piekarz

a jak coś chudnę to widzę po ciuchach,ze są luźniejsze