Witam, zanim napisałem tego posta, wiele czytałem na tym forum, by mnie nie potraktowano jak każdego newba, który piszę na dzień dobry: "Chce schudnąć 10 kg, jak to zrobić." Otóż już wiem, że nie należy zrzucać kilogramów.
Kończę nie długo 21 lat. Mam 29% tkanki tłuszczowej, ważę 96 kg, mój wzrost to 1,83m. Masa mięśniowa w okolicach 69, 70kg.
Kiedyś byłem szczupłym chłopakiem, niestety złe odżywianie + późniejsza choroba (zapalenie jelit) spowodowały, że strasznie przytyłem, nie przypominam już tego chłopaka, co dwa trzy lata temu. Jeszcze 2,5 roku temu ważyłem 80 kg. 16 kg do przodu i zrobił się ze mnie misiu. Dotychczas mi to nie przeszkadzało, ale denerwuje mnie to, że zaczyna mi się robić podwójna broda, brzuszek zwisa.
Wykupiłem wczoraj karnet na siłownie. Pierwszy dzień mam już za sobą. Jeśli chodzi o sylwetke, od zawsze miałem niezle zbudowane uda, teraz niestety mięśni tam nie widać, ale sam tłuszcz się nazbierał. Chciałbym zgubić brzuszek piwny, schudnąć w udach i zrobić sobie ponownie fajną sylwetkę. Moim priorytetem nie są wakacje, jeśli padną tu takie stwierdzenia. Gdyż wielu ludzi zaczyna ćwiczyć akurat na wakacje, żeby nie wstydzić się na plaży. Chcę to zrobić dla siebie samego i dla zdrowia.
Bardzo prosiłbym o wszelkie rady. Ile procent tłuszczu powinienem zrzucić i czy może ktoś poleci jakiś dobry trening?
Jeszcze jedno, od dłuższego czasu zastanawiam się nad kupnem spalaczy tłuszczu. Jako, że miałem dosyć nie dawno problemy z jelitami, chciałbym się upewnić, czy aby takie środki nie zaszkodzą mi. Jakie jest wasze zdanie na ten temat?
Chętnie bym się wziął za jakąś dietkę. Moim ogromnym minusem jest to, że jestem fanem piwka ;/ Ale jeżeli będzie trzeba to i to sobie odpuszczę. Moim celem jest zejście do wagi optymalnej.
Płeć: Mężczyzna
Wiek: 21
Waga: 96
Wzrost: 1,83
Cel treningowy: zejść do optymalnej wagi
Staż treningowy na słowni: pół roku
Uprawiane inne sporty: piłka nożna
Dostęp do sprzętu (np. full osprzęt siłownia, sztanga/sztangielki): karnet na siłowni
Dieta: na razie brak
Przeciwskaznania medyczne: zapalenie jelit
Zażywane suplementy: też brak
Kończę nie długo 21 lat. Mam 29% tkanki tłuszczowej, ważę 96 kg, mój wzrost to 1,83m. Masa mięśniowa w okolicach 69, 70kg.
Kiedyś byłem szczupłym chłopakiem, niestety złe odżywianie + późniejsza choroba (zapalenie jelit) spowodowały, że strasznie przytyłem, nie przypominam już tego chłopaka, co dwa trzy lata temu. Jeszcze 2,5 roku temu ważyłem 80 kg. 16 kg do przodu i zrobił się ze mnie misiu. Dotychczas mi to nie przeszkadzało, ale denerwuje mnie to, że zaczyna mi się robić podwójna broda, brzuszek zwisa.
Wykupiłem wczoraj karnet na siłownie. Pierwszy dzień mam już za sobą. Jeśli chodzi o sylwetke, od zawsze miałem niezle zbudowane uda, teraz niestety mięśni tam nie widać, ale sam tłuszcz się nazbierał. Chciałbym zgubić brzuszek piwny, schudnąć w udach i zrobić sobie ponownie fajną sylwetkę. Moim priorytetem nie są wakacje, jeśli padną tu takie stwierdzenia. Gdyż wielu ludzi zaczyna ćwiczyć akurat na wakacje, żeby nie wstydzić się na plaży. Chcę to zrobić dla siebie samego i dla zdrowia.
Bardzo prosiłbym o wszelkie rady. Ile procent tłuszczu powinienem zrzucić i czy może ktoś poleci jakiś dobry trening?
Jeszcze jedno, od dłuższego czasu zastanawiam się nad kupnem spalaczy tłuszczu. Jako, że miałem dosyć nie dawno problemy z jelitami, chciałbym się upewnić, czy aby takie środki nie zaszkodzą mi. Jakie jest wasze zdanie na ten temat?
Chętnie bym się wziął za jakąś dietkę. Moim ogromnym minusem jest to, że jestem fanem piwka ;/ Ale jeżeli będzie trzeba to i to sobie odpuszczę. Moim celem jest zejście do wagi optymalnej.
Płeć: Mężczyzna
Wiek: 21
Waga: 96
Wzrost: 1,83
Cel treningowy: zejść do optymalnej wagi
Staż treningowy na słowni: pół roku
Uprawiane inne sporty: piłka nożna
Dostęp do sprzętu (np. full osprzęt siłownia, sztanga/sztangielki): karnet na siłowni
Dieta: na razie brak
Przeciwskaznania medyczne: zapalenie jelit
Zażywane suplementy: też brak
Krzysztof Piekarz
