Calkowicie zgadzam sie z Kruszkiem. Wreszcie trafil sie fighter ktorego styl jest calkowicie unikalny i juz sam ten fakt czyni go ciekawym(przynajmniej dla mnie).
Jest tez przy okazji piekielnie skuteczny - czysty rekord to jedno, ale (z tego co mowili komentatorzy) Machida w czasie swojej zawodowej kariery nie przegral ANI JEDNEJ rundy na kartach sedziowskich. Tu juz chyba nalezy sie szacunek
Jest tez przy okazji piekielnie skuteczny - czysty rekord to jedno, ale (z tego co mowili komentatorzy) Machida w czasie swojej zawodowej kariery nie przegral ANI JEDNEJ rundy na kartach sedziowskich. Tu juz chyba nalezy sie szacunek

ppeter123