Witam Wszystkich,
jeśli zdublowałem jakiś temat, to z góry przepraszam, oraz proszę (o ewentualnego) linka do podobnego tematu.
Mam 24 lata, 183 cm wzrostu i ważę ok. 73 kg.
Chciałbym rozpocząć trening podciągania się na drążku od "zera" - z bólem wyciskam 40-45 pompek klasycznych, ale na drążku (ze zwisu) podciągam się najwyżej raz
- więc jest bardzo słabo...
Chciałbym "dojść" do co najmniej 12 podciągnięć nadchwytem.
Moje pytanie brzmi - od czego rozpocząć ćwiczenia, czego unikać, aby nie nabawić się kontuzji, oraz ile (orientacyjnie) czasu może zająć doprowadzenie się do jako-takiej formy (min. 12 podciągnięć).
Oczywiście chodzi mi o warunki domowe - nie mam dostępu do siłowni. Mam natomiast dostęp do trzepaka przed domem, ale z wiadomych względów dobrze by było jakoś potrenować wcześniej, aby nie stać się pośmiewiskiem okolicy
Pozdrawiam
jeśli zdublowałem jakiś temat, to z góry przepraszam, oraz proszę (o ewentualnego) linka do podobnego tematu.
Mam 24 lata, 183 cm wzrostu i ważę ok. 73 kg.
Chciałbym rozpocząć trening podciągania się na drążku od "zera" - z bólem wyciskam 40-45 pompek klasycznych, ale na drążku (ze zwisu) podciągam się najwyżej raz
- więc jest bardzo słabo...
Chciałbym "dojść" do co najmniej 12 podciągnięć nadchwytem.
Moje pytanie brzmi - od czego rozpocząć ćwiczenia, czego unikać, aby nie nabawić się kontuzji, oraz ile (orientacyjnie) czasu może zająć doprowadzenie się do jako-takiej formy (min. 12 podciągnięć).
Oczywiście chodzi mi o warunki domowe - nie mam dostępu do siłowni. Mam natomiast dostęp do trzepaka przed domem, ale z wiadomych względów dobrze by było jakoś potrenować wcześniej, aby nie stać się pośmiewiskiem okolicy
Pozdrawiam
Krzysztof Piekarz