Oczywiście stawiam na Pacquiao i stawiam na powiedzenie ,że szybkość zabija! Manny jest teraz na fali i myślę że da rade wypykać wysoko na punkty Angola. Cenie Hattona bo to wojownik ringowy, strasznie podobają mi się te jego niszczące ciosy na korpus i wątrobę, ma znakomitego trenera, który na pewno sporo z niego wykrzesał, ale jednak w tej walce przychylnym okiem będę spoglądał na Pacmana
Nie sądzę żeby taki właśnie przebieg miała ta walka ale nie miał bym nic przeciwko
. Ps już nie mogę się doczekać kiedy wyjdzie Fight Night 4
Nie sądzę żeby taki właśnie przebieg miała ta walka ale nie miał bym nic przeciwko
. Ps już nie mogę się doczekać kiedy wyjdzie Fight Night 4"I try to catch him right on the tip of the nose, because I try to push the bone into the brain." (M.Tyson)

) . Jednym słowem Ricky się nie popisał.