Szacuny
0
Napisanych postów
26
Wiek
35 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
350
Witam, mam do Was pytanie. Otoz cwicze ponad rok i ostatnio zaczalem powaznie zastanawiac sie nad technika wyciskania na klate. Jak sie powinno to robic - tz pompujac (czyli nie prostowac lokci) czy normalnie od samej klatki do wyprostowanych lokci? Czym to sie rozni? Niby wiem ocb ale wole miec o tym szersze pojecie
Szacuny
8
Napisanych postów
549
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
4061
Ja wiem tyle, że gdy prostujesz na max ręce, to ciężar spoczywa na kościach, przeciążają się stawy łokciowe i ( skoro ciężar spoczywa na kościach) to mięśnie tracą napięcie.
Tyle z mojej strony, lepiej nie prostować do końca.
Pozdr
Szacuny
15
Napisanych postów
840
Wiek
35 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
22711
Dokladnie j/w.
jak prostujesz ręce do końca to blokujesz staw i praktycznie nie ma napięcia mięśniowego dlatego wyciskać powinno się tak, żeby przez cały czas trzymać sztangę mięśniami, i cały czas kontrolować jej ruch - nawet kosztem zmniejszenia obciążenia
Szacuny
0
Napisanych postów
43
Wiek
33 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
499
Jeżeli ćwiczysz na masę, to podczas serii nie blokuj łokci. Musisz molestować klate bez opamiętania. Jeżeli jednak ćwiczysz bardziej pod kątem trójboju, to nie wiem czy dasz radę bić rekordy i zwiększać siłę wielkimi ciężarami w ten sposób. A tak co do techniki to pamiętaj o mostkowaniu, bo ostatnio nam kolega na barki narzeka, a lepiej zapobiegać niż leczyć. :)