lemoni naprawde? nie wiem czy widzialas w moim dzienniku, ale ja powaznie mam tak ze predzej brzuch mnie rozboli z przejedzenia słodyczami (!!) niż mnie zemdli. Moge zjeść pół sernika, popić tylko wodą i na spokojnie mieć ochote np na deser lodowy albo coś podobnego ;D swiadomosc ze nie tylko ja nie mam hamulców jest dla mnie naprawde pocieszająca
Jeden mam sposób w miare akceptowalny na słodycze, mianowicie mrożone truskawki w blender i smoothie. Ale wiadomo że też nie za często ;/
Jeden mam sposób w miare akceptowalny na słodycze, mianowicie mrożone truskawki w blender i smoothie. Ale wiadomo że też nie za często ;/
(mam nadzieje
).Zajadam stresy a to chyba gorzej nawet 
podziwiam za postanowienie, też kiedyś takie miałam, ale już mi się nie chce ^^


srednio bo nie znosze rowerka ale czuje ze bolą odpowiednie miejsca), 40 min bieg 8.5km/h
więc na maszynie 15/17.5/20 kg

