Miałem coś podobnego, ale w mniejszym stopniu... poświęciłem sporo czasu na grzebanie w internecie po zasobach i szukanie 'domowego' rozwiązania, gdyż lekarze mówili, że to normalne, że przesadzam itp.
W moim wypadku pomogło:
- wzmocnienie dolnych mięśni brzucha
- wzmocnienie dolnego odcinka pleców (!!!) - ławka rzymska + MC, przysiady
- rozciąganie - głównie prostowniki grzbietu + mięśnie pośladkowe
Po takim zestawie, moja wada dość sporo się pomniejszyła, teraz jest praktycznie niewidoczna
W moim wypadku pomogło:
- wzmocnienie dolnych mięśni brzucha
- wzmocnienie dolnego odcinka pleców (!!!) - ławka rzymska + MC, przysiady
- rozciąganie - głównie prostowniki grzbietu + mięśnie pośladkowe
Po takim zestawie, moja wada dość sporo się pomniejszyła, teraz jest praktycznie niewidoczna
