Szacuny
0
Napisanych postów
26
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
129
Dzisiaj stwierdziłem że jak na osobę która przedtem nie ćwiczyła to nie jest tak źle.Do tej pory miałem jedynie na sztandze 50kg, wyciskałem to na maxa 3 razy więc myślałem że więcej niż 53 nie podniose. Dziś kumpel przyjechał z obciążeniem i sam się zdziwiłem, 63 teraz ważę a podnoszę 57,5. Fakt że to żenada ale jak na osobę która przedtem nie ćwiczyła to się nawet cieszę.
Szacuny
0
Napisanych postów
26
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
129
Mati: ja dopiero zacząłem ćwiczyć także można powiedzieć że te 57,5 mam bez żadnych uprzednich ćwiczeń bo zaledwie kilka treningów za mną także czego się tu spodziewać.
Jak na razie mój cel to dobić te 2,5kg do 60, a kiedy to będzie to się okaże.