Szacuny
14
Napisanych postów
2058
Wiek
36 lat
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
33403
mysle, ze tu nie chodzi o wielkosc dawek, tylko raczej o koksowaniu przez długi okres czasu, w połączeniu z ogromnym wysiłkiem na treningach, stresem, itp.
możliwe, ze jednak byla jakas ukryta wada serca, ale bardzo w to wąpie. dlaczego takie wady wykrywaja dopiero po śmierci, a wczesniej ich nie wykryto? robią wtedy jakies inne badania, czy co? wg mnie w zawodowym sporcie indywidualnym, na poziomie mistrzowskim nie ma "czystych" zawodników, a takie "ukryte wady serca" to tylko odwracanie uwagi od dopingu
"These are the people who always know a guy who knew a guy, who took steroids and his head exploded."