Wlasnie zjadlam ten slynny placek, o matko ! czy wy te ilosci podajecie jak dla slonia ??? dobrze ze nie zrobilam zgodnie z przepisem bo jeszcze wiecej by poszlo w kosz. Z powodu braku platkow w moim placku znalazlo sie tylko 40 g musli, dwa bialka i jedno cale jajo (dorzucilam jeszcze czubata lyzke otrab pszennych bo czytalam ze dzialaja jak "miotla" w naszych jelitach). Jka juz to zmiksowalam (nie mam niestety "szejkera" :) i wylalam na patelnie to hmmm sporo tego bylo. Pierwsza proba obrocenia na druga strone sie nie powiodla :) chyba za szybko chcialam to zrobic. Jak juz wypakowalam placka z patelni na talez okazalo sie ze jogurtow tez nie ma (pewnie brat kiedys wymiotl z lodowki :) heh wiec pozostal mi tylko dzem. Mysle ze lyzeczka niskoslodzonego dzemu nie zaszkodzi :) jak juz pisalam - rano zazwyczaj tylko na slodko. W polowie jedzenia mialam juz dosc, nie wiem tylko czy z powodu ilosci czy smaku. Gdy natalezu spoczywal jeszcze kawalek powiedzialam BASTA, przeciez nie chce sobie tak na wstepie obrzydzic jedzenia. Mam wiec zatem pytanie. Jak mam dostarczyc organizmowi odpowiednie dawki bialka skoro nie jestem w stanie zjadac go w takiech ilosciach jak potrzeba ?
(a na zakonczenie dodam ze w mojej lodowce akurat nie ma juz nieczego co nadawaloby sie na moja diete, tak jak zawsze jest sporo chudego bialego sera - na ktorego zreszta nie ma chetnych- sporo jogurtow, jajek, chudych wedlin z indyka czy kury, warzyw tak dzisiaj sprzysieglo sie przeciwko mnie i zostaly same "niejadalne" produkty :) i jak tu sie odchudzac :) zaraz zrobie ogromna liste co trzeba kupic i wysle kogos po nie albo sie sama przejade :)
(a na zakonczenie dodam ze w mojej lodowce akurat nie ma juz nieczego co nadawaloby sie na moja diete, tak jak zawsze jest sporo chudego bialego sera - na ktorego zreszta nie ma chetnych- sporo jogurtow, jajek, chudych wedlin z indyka czy kury, warzyw tak dzisiaj sprzysieglo sie przeciwko mnie i zostaly same "niejadalne" produkty :) i jak tu sie odchudzac :) zaraz zrobie ogromna liste co trzeba kupic i wysle kogos po nie albo sie sama przejade :)
moi wierni,