A to dlaczego??? Czyżby psychika nie miała wpływu na nasze całe zdrowie, również fizyczne, nie słyszałeś nigdy o zależnościach miedzy sukcesami w sporcie a uwarunkowaniami psychologicznymi i spolecznymi?? Nie jesteśmy maszynami, przynajmniej my kobiety.. które wylicza sobie zapotrzebowanie co do grama i beda cwiczyc seriami..
No fajnie fajnie, tylko, jeśli uważnie czytasz to forum (obstawiam, że nie), to zauważysz, że ten aspekt nie jest tutaj poruszany, bo nikt nie czuje się ekspertem w tej dziedzinie. My tutaj dyskutujemy o tuńczykach, oliwach, sztangach itp. Jeśli jesteś psychologiem i chciałabyś pomagać ludziom, wystosuj prośbę do moderatorów, może założą Ci dział, gdzie będziesz mogła się udzielać do woli.
Ale w tej chwili przypomina mi to wątek na forum motoryzacyjnym, gdzie ktoś pisze, że zalewa benzyniaka dieslem i mu nie chce jeździć, ale będzie tak dalej robił, bo ma taką fobię, a 3 inne osoby głaszczą go ze zrozumieniem po główce i piszą, że się pewnie w końcu przełamie...
Więc nie bądź zdziwiona, że napotykacie na gniew i frustrację, bo Wasze dywagacje NIE mieszczą się w ogólnym prądzie tego forum.
to nie jest forum medyczne, ale ten dzial forum jest o odchudzaniu, a z tym wiaza sie rozne zaburzenia
Ale my rozpatrujemy
odchudzanie właśnie w kategorii mięśni, tuńczyków itp. Chodzi bardziej o zejście ze 100kg do 90kg niż z 57 do 53. I zakładamy, że nikt nie ma problemów psychicznych.
Zmieniony przez - radosuaf w dniu 2008-09-17 09:58:14