Szacuny
74
Napisanych postów
14747
Wiek
51 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
102587
Skoro dieta byla zadna to i miesien na redukcji poleci Bzdury piszesz chłopaku.Mięsień poleci jeśli odpowiednio go nie zabezpieczy podczas stosowania diety redukcyjnej
Szacuny
28
Napisanych postów
2320
Wiek
42 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
65191
fajny sposób na regeneracje fastfood . Kiedy zaczac redukcje juz teraz czas na powolne lekki zmienny aby powoli zaczac gubic fat i przbierac na masie meisniowej. Na poczatek wywal z diety wszystkie fastfoody, słodycze i inne smakołyki typu białe pieczywo ,kiełabasy itp. Po kazdym treningu siłowym 20min aerobów. Trzymaj sie tego przez 8tyg, jak sie wprawisz to przyjdzie czas na pozadna diete i zwiekszenie aero do 30min.
pozdr
Zmieniony przez - dariusz189 w dniu 2008-08-22 15:01:59
Szacuny
0
Napisanych postów
137
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
7756
ja proponuje nie redukowac... masuj masuj. a kolo maja zrobisz redukcje. teraz niema sensu. Tak jak patrze na te fotki to malo miecha jest a duzo fatu. Cwicz ostro i jak miecho dowali t ozrobisz redukcje za rok.
Szacuny
33
Napisanych postów
5537
Wiek
55 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
47895
Bzdury piszesz chłopaku.Mięsień poleci jeśli odpowiednio go nie zabezpieczy podczas stosowania diety redukcyjnej
Pan szanowny sie przypieprzyl do detalu (bo oczywiscie chodzi o obwod np bicepsa, ktory na redukcji raczej spadnie, raczej niz sam miesien), ale ok. Zgoda, ktos z odpowiednia wiedza i suplementami utrzyma maksimum tkanki miesniowej.
Zmieniony przez - bolek1970 w dniu 2008-08-22 16:18:25
Zmieniony przez - bolek1970 w dniu 2008-08-22 16:18:56
Szacuny
1
Napisanych postów
9
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
289
Wiec bede jeszcze masowac ale z glowa tak jak to podpowiedzieli dariusz189 i dariusz189 A pod koniec/poczatek roku redukcja. Chyba to bedzie dobry pomysl
softrock Nie uwazasz ze kolo maja to bedzie juz za pozno ? ;) no chyba ze przy tym masowaniu przez te kilka miesiecy systematycznie gubil bym fat ...
Szacuny
11
Napisanych postów
524
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
6187
Koło maja? Chyba kołomyja .
Podam ci kilka wad takiej nagłej redukcji.
Po 1sze spadniesz z masy mięśniowej, bo jako że przy powolnej da się zminimalizować straty a nawet poprawiać jakość umięśnienia to przy nagłej będziesz zmuszony zaprzestać dostarczania odpowiednich ilości skł pokarmowych.
Po 2gie skóra nie nadąży z kurczeniem się i będziesz miał nieestetyczne fałdy.
Po 3cie Po takiej nagłej redukcji jeszcze naglej zalejesz się tłuszczem (efekt jojo)
Po 4te O ile wogle uda ci się zrzucić 10 kg w 2 miesiące to pod koniec będziesz wycieńczony. Ale myślę że już po kilkunastu dniach położysz na to wszystko lachę. Nie ze względu na brak mobilizacji Po prostu spory ujemny bilans kaloryczny zamuli cię na całego.
Żeby zrzucić 10 kg w ciągu 70 dni potrzebujesz mieć 1000 kcal poniżej dziennego zapotrzebowania. Nie wygodniej było by przez 180 dni trzymać bilans na -200 i ustrzec się tych ww skutków ubocznych?
Zmieniony przez - Sadomaczo w dniu 2008-08-22 18:43:04
Kiedy zadasz pierwszy cios wiedz ,że o życie grasz...
Gdy zobaczysz pierwszą krew, mocno uderz jeszcze raz...