Szacuny
11179
Napisanych postów
52127
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Ja robie 2 razy w tygodniu, 2 serie 15-25 ruchow z obciazeniem, jedna szybko a druga powolne opuszczanie i po czyms takim 3 dni czuje te cwiczenia, codzienne cwiczenie zabiloby mnie
Szacuny
32
Napisanych postów
2563
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
25637
Ja dopiero od ponad miesiąca ćwicze brzuch.Na początku ćwiczyłem 7 dni w tygodniu teraz od 2 tygodni robie sobie jeden dzień przerwy. Ale może racja żeby nie przedobżyć może lepiej jest ćwiczyć co drugi dzień. Ja najpierw jade kółkiem 200 razy a potem 2 serie brzuszków 100 i druga 200. Teraz po tym co czytałem już sam nie wiem czy lepiej będzie jak będę ćwiczył tak jak teraz 6 dni w tygodniu czy może lepiej będzie gdy będę to robił co drugi dzień.
Szacuny
0
Napisanych postów
1573
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
9188
Robicie jakies straszne liczby tych cwiczen i powtorzen. Ja robie 2x w tygodniu 120 spiec i 100 wznosow wiszac na drazku i w zupelnosci starcza. Kaloryfer jest...:)
Szacuny
4044
Napisanych postów
45462
Wiek
6 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
349895
Spojrz na date!
Musiales to powiedziec po 9 latach?
„I would like to be the first man in the gym business to throw out my scale. If you don't like what you see in the mirror, what difference does it make what the scale says?„
Szacuny
8
Napisanych postów
238
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
1619
Nie ma sensu robienie brzucha codziennie. Ja robię brzuch raz w tyg. z prostej przyczyny, to przecież mięsień który bierze udział w większości ćwiczeń złożonych wykonując pracę izometryczną. To tak jak byśmy robili trening prostowników grzbietu dwa razy albo 5 razy w tyg. to po prostu bez sensu. W moim osobisty przekonaniu najlepiej trenować brzuch gdy bierze on najmniejszy udział w treningu innej partii, np. podczas treningu rąk, albo klatki. Podczas treningu pleców, nóg i barków jest mocno atakowany jako stabilizator postawy wykonując pracę izometryczną.
Zawsze wolałem wiedzieć niż wierzyć i czuć zamiast myśleć.