tak, wszystko mam ksiazkowo, wegle zawsze z tluszczami zeby spowolnic wchlanianie, bialko w kazdym itp. Po prostu nie idzie no:D Nie chce sie poddac bo wiem ze wszystko mozna osiagnac ciezka praca, ale to juz zaczyna byc ponad moje sily, to ciagle liczenie kalorii, ograniczanie zarcia, treningi itd. Milo bylo stanac na wadze wiedzac ze zgubilo sie 6kg ale teraz gdy juz jestem tak blisko zaczyna mi brakowac sil... :/
Many people say that no power can bring the mountains low. Many people are fools.