Szacuny
5
Napisanych postów
361
Wiek
35 lat
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
15118
eheh ja nosilem na poczarku twarog z drzemem :D to sie trochu dziwili ale ****lo mnie to ;] tylko pozniej byly ppytania czasem czy mam dzis dzem :D
Pozniej nosilem slonecznik i salatke tunczyk oliwa i pomidor :)
To sie dziwili ze juz nie twarog :P ogulnie nikt nic nie pyszczyl co najwyzej smacznego powiedza :D a niektorzy zebym dal sprobowac ;)
po feriach ruszam z kasza +kurczak+slonecznik+panga+salatka wazrywna+banany i jabka :) takze nie przejmuj sie tym tylko nos :D
Szacuny
3
Napisanych postów
405
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
7650
Co cie to obchodzi co sobie pomyślą inni(lapsy co nigdy nie widzieli siłowni), robisz to dla siebie, sprawia co to satysfakcje wiec to robisz. Jak wyjmowałem w szkole (liceum) pojemniczek z twarogiem to tylko bylo coś takiego "co? twarożek znów hehe", mieszkam w internacie i zawsze jak ide o 22 do pokoju wychowców po klucz do kuchni żeby przygotwowac sobie twaróg to zawsze jak ktoś jest z uczniów to się pyta "tradycjnie twarożek, co?" a wychowcy się mnie pytaja się ogólnie o diete ile kcal, ile białka itp.
Szacuny
2
Napisanych postów
537
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
5255
Ja akurat nie miałem z tym problemu. Nie czaiłem się tylko po prostu wyciągnęłem michę. Jedyne z czym się do tej pory spotkałem to
-prośba ,abym dał "spróbować" (niestety jestem chamem i żarciem się nie dziele , o ! :) )
-podziw ,że chce mi się to nosić i robić z rana
-tesksty w stylu "też bym tak chciał ,ale mi się nie chce tego robić"
Tyle , dlatego młodzieży : nie ma co się wstydzić !