Szacuny
26
Napisanych postów
2672
Wiek
47 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
17556
Chopie, olej ******ły i weź się za książki. Naprawdę niewiele trzeba, a będziesz z siebie zadowolony pod każdym względem. Popatrz ile energii i strachu Cię kosztuje rozmyślanie na temat tego co będzie jak pójdziesz do woja. Pewnie w głowie masz lęk i wyliczasz tylko straty, tak więc wzięcie się za siebie narzuca się samo ! Wykorzystaj tę energię na coś konstruktywnego. Pewnie miałeś, masz kłopoty w szkole i wydaje Ci się że tak na pewno już będzie zawsze, ale zaręczam że jest to bariera do przeskoczenia. Po prostu trzeba się przełamać i uwierzyć w siebie. Przy okazji przewartościować parę rzeczy a na pewno będzie dobrze.
Szacuny
3
Napisanych postów
2500
Wiek
40 lat
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
57055
Obecny i przedostatni minister obrony narodowej mówili, że zawodowe wojsko ma być zrobione do 2011. Chociaż pewnie takich wstępnych terminów była cała masa.
Szacuny
3
Napisanych postów
2500
Wiek
40 lat
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
57055
Ogólnie to jest tak, że po zdobyciu wyższego wykształcenia przeważnie przenoszą do rezerwy, aczkolwiek jak się uprą, to mogą gościa z mgr albo licencjatem wziąć na szkolenie, które trwa chyba 3 miesiące.
Szacuny
21
Napisanych postów
3413
Wiek
36 lat
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
19334
kumpel byl w woju, i tam dopiero z niego normalnego chłopa zrobili masy nie stracil a nawet przybral o sama utrate masy sie nie martw mi by sie poprostu nie chcialo tracic czasu na wojsko
Sila jest bogiem, trening nalogiem, rzezba zabawa a masa podstawa
wielki spadek i wielki powrót
Szacuny
10
Napisanych postów
3023
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
13688
w wojsku jest siłownia ale nic nie zrobisz tylko nogi znam paru kolesi co poszli do woja i jak przyszli to opowiadali ze jak poszli na silke to wszyscy do sztangi sie dopadli a tu ni chu ja
i każdy przysiady robił ze sztanga hehe .
ale instruktor był i wszystko pinknie i elegancko im powiedział jak robić technicznie i elegancko