Pewnie, chętnie przeczytam! Ja nie jestem specjalistą (póki co), dlatego nie twierdze, że moje zdanie na ten temat jest jedyne i bezbłędne. 15% odnosi się tutaj do jednonienasyconych (czyli oliwa z oliwek i o. rzepakowy). Omega 6 to 6%, Omega 3 przykładowo to tylko 1% zapotrzebowania na tłuszcze, także masz racje, również nie spożywa się ich wiele.
Realistycznie jednak biorąc sprawy pod uwagę, trudno utrzymać idealny bilans jeśli chodzi o te składniki i są to raczej rozważania teoretyczne i wskazówki, czego nie przekraczać.
Realistycznie jednak biorąc sprawy pod uwagę, trudno utrzymać idealny bilans jeśli chodzi o te składniki i są to raczej rozważania teoretyczne i wskazówki, czego nie przekraczać.
Zostanę na dłużej
... i zdrowej kuchni.