Chodzę na siłownię jakieś 5 miesięcy i jedyne co zauważam po sobie to to, że jestem coraz silniejszy. Nie przybrałem w ogóle na masie, początkowo straciłem 2kg i to się utrzymuje nadal, mięśnie również się nie wyrzeźbiły. Rozumiem, że to jest mały staż, ale mimo wszystko coś powinno mi się zmienić w wyglądzie zewnętrznym. Tym bardziej, że znajomy który ćwiczy razem ze mną ma bardzo dobre (wg mnie) efekty. Tak więc plan treningowy nie może być zły. Myślałem może, że to kwestia diety, ale to też nie. Wyliczyłem sobie dietę tak jak ma być, a waga ani drgnęła. Tak samo jak zresztą wymiary.
Jest na to jakaś rada, czy po prostu już taki mój organizm jest, że mam problem z rozbudową mięśni?
Jest na to jakaś rada, czy po prostu już taki mój organizm jest, że mam problem z rozbudową mięśni?
Krzysztof Piekarz
, hantle, oraz coś takiego ( nie wiem jak to się nazywa)