Witam,
Mam następujący problem. Mój wyskok dosiężny jest większy o ok. 3-5cm niż z nabiegu z jednej nogi (do dwutaktu). Co zrobić żeby wyskok z jednej nogi był większy od dosiężnego. Wiem, pewnie część z was napisze, że to dobrze bo z dwóch nóg bardziej się liczy niż z jednej ale mi właśnie zalezy na wyskoku z jednej nogi (wsady).
Taki wyskok jak mój jest do kitu. Mam 174cm wzrostu zasięg 228cm. Dosiężny 80-85cm. Z naskoku te 6-8cm więcej, ale to z dwóch nóg a z jednej ok. 75cm. Obręczy od kosza się łapię z miejsca a wsady nie moge zrobić. A inni o doskoczeniu z miejsca mogą pomażyć a wsady robią :/ .
Dodam, że od jakiegoś czasu trenuję na wyskok (zaczynałem z dosiężnym ok. 60cm).
Co zrobić aby wyskok z jednej nogi z rozbiegu był wyższy tak jak u niektórych o 30 cm od dosiężnego? To by było coś 110cm a tak jest lipa.
Doradźcie
Pozdrawiam
TOU
Mam następujący problem. Mój wyskok dosiężny jest większy o ok. 3-5cm niż z nabiegu z jednej nogi (do dwutaktu). Co zrobić żeby wyskok z jednej nogi był większy od dosiężnego. Wiem, pewnie część z was napisze, że to dobrze bo z dwóch nóg bardziej się liczy niż z jednej ale mi właśnie zalezy na wyskoku z jednej nogi (wsady).
Taki wyskok jak mój jest do kitu. Mam 174cm wzrostu zasięg 228cm. Dosiężny 80-85cm. Z naskoku te 6-8cm więcej, ale to z dwóch nóg a z jednej ok. 75cm. Obręczy od kosza się łapię z miejsca a wsady nie moge zrobić. A inni o doskoczeniu z miejsca mogą pomażyć a wsady robią :/ .
Dodam, że od jakiegoś czasu trenuję na wyskok (zaczynałem z dosiężnym ok. 60cm).
Co zrobić aby wyskok z jednej nogi z rozbiegu był wyższy tak jak u niektórych o 30 cm od dosiężnego? To by było coś 110cm a tak jest lipa.
Doradźcie
Pozdrawiam
TOU
Krzysztof Piekarz
.



bo w nogach sile masz ale nie potrafisz jej odpowiednio wykorzystac