wybaczcie mam ograniczony dostep do internetu , a ponadto ciezko mi sie bylo zabrac do tego posta.
wiec tak , po krotkiej wakacyjnej przerwie jakos w drugim tygodniu wrzesnia rozpoaczlem makrocykl HST
w porownaniu z poprzednimi cyklami ktore byly oparte na tym samym zestawie cwiczen wprowadzilem kilka zmian
- na klatke juz nie robie na trzech skosach ( plaska, lekki skos , ostry skos )
lecz na dwoch (plaska, skos) za to po dwie serie - czyli liczba seri na klatke zwiekszyla sie o jeden
-
wyciskanie na barki zaminilem na unoszenie ramion z przodu ze sztanga poniewaz bolal mnie kark a przy tym cwiczeniu z powodu dzwigni wystarczy uzywac znacznie mniejszeych ceiazrow , robie to i podchwytem i nachwytem , oprocze tego nromalne unoszenie bokiem i w opadzie
zatem liczba cwiczen na barki wzrosla z 3 do 4
- na plecy robie sobie praktycznie bez obciazenia , w zasadzie mozna przyjac ze w tym cyklu odpuscilem plecy potem do tego jeszcze wroce
na biceps i triceps rowniez nie robie juz po dwa cwiczenia lecz po jednym za to po diwe serie - czyli ilosc serii pozostala bez zmian
czyli plan wyglada nastepujaco:
klatka plasko x2
klatka skos x2
unoszenie ramion przedem nachwyt
unoszenie ramion przodem podchwyt
unoszenie ramion bokiem
unoszenie ramion w opadzie
uginanie ramion stojac (biceps)
prostaowanie ramion na wyciagu (triceps)
czemu nie robie plecow?
otoz postanowilem wykorzystac ten makrocykl do wyrownania dysproporcji miedzy ramionami , moj prawy biceps jest duzo wiekszy a co gorsza silniejszy od lewego
jakie to mialo konsekwencje poza estetyka ?
no wiec zauwazylem ze mam bardziej rozwiniety ten najszerszy , gdzie byl slabszy biceps
( bicpesy najbardziej wspolpraucja przy robieniu plecow)
w zwiazku z powyzszym cwicze wylacznie lewego bicepsa
jak narazie zniwelowalem 4mm roznicy ktora wynosila ok 1cm
licze rowniez ze lewy stanie sie nieco silniejszy i jak od nastepnego planu treningowego zaczne robic plecy to ze wyrownam ich dysproporcje
nogi najpierw robilem ale w trakcie zaczalem sie lapac na tym ze z braku czasu nei zdazam ich zrobic wiec na razie odpuscilem , w nastepntynm cykul juz je umieszcze
moja suplementacja to odzywka bialkowa bedaca mixem olimpu SP80 z Sojavitem
thermo speed, chrom , hca i karnityna
ale karnityne jem w sladowych ilosciach wiec nie bardzo ja nalezy tu liczyc , thermo speda tez jem mniej niz zalecaja bo mi po nim skacze cisnienie i caly dzien jestem niespokojny, chyba to odstawie i zostawie sobie tylko na imprezy, jem tez joint therapy na sztywnosc w karku
poneiwaz teraz cczeka mnie najtrudniejszy okres tzn drugi tydzien piatek i 2-3 tygodnie negatywow , zakupilem tribulusa pod postacia extreme mens formula zeby troche podreperowac sile
diete mam , choc przyznaje ze zdarza mi sie z niej wylamywac
6 posilkow:
rano jajecznica+muesli ( taka ciapowata wersja placka kulturystycznego)
po trenigu odzywka
ok 13 Iobiad
ok 15.30 odzywka
ok 18 drugi obiad
ok 21 odzwyka
czyli 3 posilki normalne 3 odzywka wysoko bialkowa
przyznaje jednak bez bicia ze zdarza mi sie dojeść czasme jakas kielbaske lub paroweczke nad czym ubolewam
jako obiad prawie zawsze jem 2 puszki tunczyka z wody puszky kukurydzy , worek brazowego ryzu ( to jest ilosc jaka dziele miedzy'I' a 'II' obiad w proporcjach mniej wiecej 60:40 )
aha jeszcze mam witaminy multipak treca
od nastepnego cykul zamirzam sobie jeszcze bardziej dopracowac diete i suplementacje
spostrzezenia :
hst to bardzo dobry trening na mase ale odradzam przy redukcji...
drugi raz zaryzykowalem i drugi raz slabo mi to poszlo
zaleta hst jest to ze jest swietnym treningiem wprowadzajacym po przerwie - zaczyna sie od naprawde lekich treningow ktore stopniowo rosna i nas lagodnie wprowadzaja , super
no to na razie tyle , to chyba bedzie moj ostatni hst choc przyznam ze bardzo polubilme ten trening , ale z moja iloscia fetu od nastepnego cyklu wroce do 4 dniowego dzielonego
pozdrawiam wszystkich HSTowiczow !