Lepiej niebiegaj w tych obciąznikach!Jakiś spory czas temu Byłem na takim "turnusie szkoleniowym" z uczelni.Pewnego pięknego dnia wstałem sobie gdy wszyscy spali i postanowiłem ,że sobie pobiegam (pogoda ładna a i warunki sprzyjające bo pod oknem stadion lekkoatletyczny z bieżnią)pech chciał ,że przypadkiem miałem zesobą takie właśnie obciążniki wiec postanowiłem znich skorzystać (wcześniej radziłem się też swojego trenera od sw i on powiedział mi dokładnie to co tu ci koledzy wyżej napisali-no ,ale......... jajko mądrzejsze od kury
założyłem i w drogę) Biegałem około pół godziny potej bieżni i wszystko było Ok ,ale w późniejszych dniach pamiętam ,że niebyło zawesoło!Więc uwierz mi to ile stracisz jest nieporównywalne z tym ile zyskasz!Poprostu jak masz biegać to bez tych obciążeń i po jakiejś miękkiej nawierzchni najlepiej (chociaż z własnych doświadczeń wiem ,że w mieście niejest o taką łatwo) Ktoś tu wcześniej wspomniał o bieganiu po piasku w płytkiej wodzie-to jest extra sprawa (wiem z obozów sportowych) no ,ale niekażdy ma plaże do dyspozycji przez cały czas.
założyłem i w drogę) Biegałem około pół godziny potej bieżni i wszystko było Ok ,ale w późniejszych dniach pamiętam ,że niebyło zawesoło!Więc uwierz mi to ile stracisz jest nieporównywalne z tym ile zyskasz!Poprostu jak masz biegać to bez tych obciążeń i po jakiejś miękkiej nawierzchni najlepiej (chociaż z własnych doświadczeń wiem ,że w mieście niejest o taką łatwo) Ktoś tu wcześniej wspomniał o bieganiu po piasku w płytkiej wodzie-to jest extra sprawa (wiem z obozów sportowych) no ,ale niekażdy ma plaże do dyspozycji przez cały czas."BÓG (+ JPII)--------------------HONOR-------------------OJCZYZNA"
================SFD FIGHT CLUB===============
"Chciałem by Warszawa była wielka (...) i dziś widzę ją wielką"
