Szacuny
0
Napisanych postów
5
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
96
No i właśnie o takich ludzi mało zdecydowanych mi chodziło jak ich zachęcać do ćwiczeń, bo chyba zauważyliście, że z roku na rok coraz mniej osób się garnie, aby się pofatygować i przyjść na sekcje. O tych co trenują dłuży okres nie ma się co obawiać oni dadzą rade bo wiedzą, że chodzby nie wiem jak trening nie wyglądał to i tak wiedzą że wcześniej czy później z tego skorzystają.
Prawdziwymi zwycięzcami są Ci, którzy zwyciężają w pojedynkach dnia codziennego.
Szacuny
41
Napisanych postów
10832
Wiek
45 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
38587
Dla mnie najlepsze było wtedy, gdy trener kazał mi robić rozgrzewkę przed dwoma kolejnymi treningami w szkole ochroniarzy. Zasuwałem razem z nimi, ale tak im dałem w kość, że prosili obecnego wtedy na sali mojego kolegę z sekcji, aby mnie powstrzymał. Ale on im powiedział, że bardzo mu się podoba moje podejście do ludzi. I dalej w spokoju ducha truchtał sobie z boku pod ścianą. Wylałem ja na nich hurtem wszystkie zadawnione pretensje do pracowników ochrony, wylałem...
Szacuny
0
Napisanych postów
28
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
508
To właśnie najtrudniejsze zadanie dla trenera czy instruktora, zainteresować zajęciami.
Musimy dobrać program szkolenia uwzględniający wiek i poziom wyszkolenia. Szkolenie powinno być ogólno rozwojowe i opierać się częściowo na grach i zabawach /dzieci-młodzież/ związanych z cechami poprawiającymi koordynację ruchową. Prowadzone zbyt intensywnie pod względem fizycznym treningi nie służą przecież przygotowaniu do zawodów i mogą zniechęcać do pełnego zaangażowania w szkolenie, zbyt luźne i jednostronne mogą być nużące. Treningi, na których będziemy wprowadzać dużą ilość zróżnicowanych ćwiczeń będą przebiegały sprawnie z punktu widzenia ćwiczącego, będą ciekawe i nie dłużące się, ale w takich treningach brakuje czasu na poprawianie techniki ruchu i tym samym utrwalamy nieprawidłowe nawyki ruchowe u ćwiczących. Kontrola koncentracji oraz zainteresowania ćwiczących w trakcie zajęć i przygotowanie do zajęć bardzo pomaga - ale w większości to tylko teoria
Szacuny
41
Napisanych postów
10832
Wiek
45 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
38587
Trener może też wpaść w nastepującą pułapkę: wiadomo, że kto prowadzi trening (generalnie przywódca grupy), daje z siebie wszystko (przywództwo dodaje skrzydeł)i zupełnie naturalnym wydaje mu sie wymagać tego samego od swych podopiecznych. Stąd prosta droga do zajeżdżenia ludzi do upadłego. Już się z tego wyleczyłem, podaję tylko ku przestrodze początkującym instruktorom i przewodnikom górskim (taka sama prawidłowość).