bo to wlasnie jest roznica byc bezmozgim koksem ktory sie napina za byle co byc kolesiem ktory do czegos dazy poswieca sie i mimo ze laduje w sibie koks potrafi nad soba zapanowac, widac ze sok nie zzral mu mozgu i za to ma plus, szafa jedna rada ode mnie, kulturystyka to sport na cale zycie, daj sobie spokoj z koksem teraz, pocwicz z 6 lat na samych suplach a jak juz gospodarka hormonalna sie ustabilizuje wtedy przywal, zbij teraz mase tluszczowa ona jest Ci do niczego potrzebna sila nie pojdzie az tak gwaltownie w dol , kolana odpoczna od obcizenia masa, jesli planujesz byc stongmanem musisz i o takich rzeczach pamietac, nigdy nie bedziesz strongiem jesli stawy Ci siada, niech kosciec sie rozbuduje do konca w koncu nadal jestes nasto. Lykaj glukozamine cwicz na suplach a zejdziesz ze sceny z pucharem a nie z treningu na noszach. Powodzenia i wez sobie do serca rady , nikt tu nie chce dla Ciebie zle. Jesli masz byc dobry i masz predyspozycje to bedziesz, nie zbawia Cie te 3-4 lata gora 5 

www.theanimalrescuesite.com -zwierze tez czuje glod
