Szacuny
40
Napisanych postów
1621
Wiek
46 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
17763
Mawashi, przeczytalem post. Bardzo ciekawy trening, sam bawilem sie w podobne rzeczy. Zreszta do tej pory nie moge tak naprawde cwiczyc, ale to inna bajka. Na jedna rzecz pragne zwrocic uwage. Otoz trzeba doskonale wiedziec co czlowiek ma nie tak z kregoslupem. Dam przyklad: jesli schorzenie bedzie polegalo np. na obnizeniu przestrzeni miedzyrzonowej powiedzmy L4/L5, to nie ma mowy zeby ktos sie bral za tego typu cwiczenia. Zmierzam do tego, ze trzeba koniecznie przestrzec, iz
NIE WOLNO BEZ KONSULTACJI Z LEKARZEM LUB REHABILITANTEM PODEJMOWAC AKTYWNOSCI FIZYCZNEJ JESLI NIE JESTESMY ZDROWI.
(zreszta jak jestesmy to tez nie wolno, ale ryzyko zapewne mniejsze). Przykladowo w tych cwiczeniach, gdzie wychylamy sie do przodu opierajac sie na linkach, sily scinajace w obrebie odcinka ledzwiowego sa jednak potezne. Robilem podobne cwiczenia, wiec odczulem na sobie. Trzeba naprawde silnych miesni posturalnych zeby utrzymac prawidlowe krzywizny w obrebie kregoslupa, a to wlasnie ich utrzymanie jest kluczem do zdrowia. Sugerowalbym wstepne wzmocnienie dolnego grzbietu i miesni brzucha, aby jaki-taki gorset miesniowy juz byl. Totalny laik moze niech nie zaczyna od razu od tego.
Sam trening jest super. Bardzo mi sie podoba. Na pewno sporo rzeczy sam wykorzystam, jako ze nie jestem "typowym cwiczacym". Kawal dobrej roboty. Oczywiscie SOGa dac nie moge, ale wirtualno-mentalny leci od razu.
Szacuny
3
Napisanych postów
26
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
171
Heh, ja to mam tempo:) Właśnie mam zamiar zacząć robić w końcu te ćwiczenia. Zły jestem na siebie, że przez cały rok tak się obijałem (no, może poza capo z której zreztą ostatnio zrezygnowałem), ale nie ma co rozpamiętywać.
Byłem niedawno u ortopedy, szczerze to wkurzył mnie ten gościu. Parę godzin czekania i dostałem skierowanie na korekcyjną i jakiś "prostotrzymacz" (to jakieś badziewie w stylu pajączka). Nic na temat wady:/ Wiem jedynie, że mam lekko skrzywiony kręgosłup (czyli stosunkowo łatwe do skorygowania), ale mam mocno wystające łopatki (to nawet sam zauważyłem:) ). Teraz chciałem się ciebie, Mawashi, zapytać, co polecasz na wystające łopatki? Czy mam robić ten trening, czy może masz coś lepszego jeszcze?
Zależy mi, żeby w końcu zacząć ćwiczyć, bo jestem teraz w fazie dojrzewania i niedługo może być po ptokach.
Szacuny
294
Napisanych postów
17217
Wiek
47 lat
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
86319
No rzeczywiscie masz refleks Ten plan bedzie ok, tylko przy treningu barkow daj boczne wznosy sztangielek wysoko nad glowe (pajacyki).
Przy klatce zachowaj przenoszenie ciezaru za glowe lezac.
Te dwa cwiczenia wzmocnia miesnie zebate przednie, ktore sa odpowiedzialne za odpowiednie polozenie lopatek.
Pamietaj, ze okres po ktorym cokolwiek zauwazysz to minimum pol roku. Plany mozesz zmieniac wg zasad cyklicznosci, ale przenoszenie ciezaru i boczne wznosy nad glowe sa twoim zestawem obowiazkowym.
"Lepiej być kanciastym czymś, niż okrągłym niczym"
Szacuny
2
Napisanych postów
216
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
1806
moze mi ktos dokladnie wyjasnic jak sie robi:
babkę - wygięcie kręgosłupa, dokąd się zginać i prostować, tempo wolne?,
pajacyki - na prostym kręgosłupie(bez pochylenia, kontrolowania wygięć?), chwyt - tam gdzie naturalnie ręka się obraca to jej pozwolić?: palce do palców nad głową i na biodrach?, ręce proste? czy troche zgięte?, ruch od pionu, ale dokąd?,
jakie są inne oprócz przenoszenia i pajacyków ćwiczenia(ruchy) na zebate lub angażujące je?