Witam !
Sprawa wyglada dosc prosto tylko potrzebuje niektore rzeczy skorygowac.
Moze najpierw cos o mnie.
Waga 98
Wzrost 190
Wiek 25
Metabolizm pozwalajacy na szybkie przyrosty masy.
Tluszcz ok 17-19% (nie wiem dokladnie bo nie sprawdzalem dosc dawno)
Utrzymuje sobie diete na zasadzie 200g bialka/600 wegli/130 tluszczu
Cel treningu masa miesniowa i ogolny rozwoj silowy.
Wszystko idzie pieknie ladnie, drugi cykl wlasnie rozpoczynam, diete uzupelniam gainerem, tauryna, odzywka bialkowa, mono kreatyna, BCAA, Tribusteronem, Nitrixem, Carbo i glutamina i duza iloscia witamin.
Przyrost po pierwszym cyklu 9 tygodni to ok 7 kg wagi i poprawa silowa przecietnie o 30-40%.
Jedyny problem jaki mam to brzuszek :) jezeli wszyscy wiedza o co chodzi.
Staram sie przy okazji spalic zbedna tkanke tluszczowa na brzuchu a nie widzi mi sie za bardzo wklejac diety redukcyjnej poniewaz nie mam zamiaru wcale chudnac.
Zastanawiam sie, czy jezeli zastosowal bym oprocz dotychczasowego treningu silowego ktory mam rozpisany na 4x w tygodniu, codzienny trening brzucha o duzej intensywnosci, to moglbym sie pozbyc tego zbednego balastu.
Chodzi i o tworzace sie "fałdki" na czesci centralnej i "bułeczki" po bokach na wysokosci bioder.
Jezeli chodzi o cwiczenia to mysle ze mniej wiecej wygladaly by tak:
brzuszki standard - 30
brzuszki skosne prawa strona - 20
brzuszki skosne lewa strona - 20
wznosy nog - 30
brzuski bokserskie - 30
wypychanie bioder w gore - 20
wpycganie bioder w podloze - 20
powtarzane w tej kolejnosci 3x z 20 sek przerwa
(zaznaczam ze wykonanie takiej ilosci cwiczen na brzuch jest w stanie mnie odpowiednio zmeczyc i dopiero po takich ilosciach moge okreslic ze ta grupa miesni zostala odpowiednio przetrenowana)
Co o tym myslicie ? Czekam na komentarze i ewentualne podpowiedzi i uzupelnienia.
Misieq.
Sprawa wyglada dosc prosto tylko potrzebuje niektore rzeczy skorygowac.
Moze najpierw cos o mnie.
Waga 98
Wzrost 190
Wiek 25
Metabolizm pozwalajacy na szybkie przyrosty masy.
Tluszcz ok 17-19% (nie wiem dokladnie bo nie sprawdzalem dosc dawno)
Utrzymuje sobie diete na zasadzie 200g bialka/600 wegli/130 tluszczu
Cel treningu masa miesniowa i ogolny rozwoj silowy.
Wszystko idzie pieknie ladnie, drugi cykl wlasnie rozpoczynam, diete uzupelniam gainerem, tauryna, odzywka bialkowa, mono kreatyna, BCAA, Tribusteronem, Nitrixem, Carbo i glutamina i duza iloscia witamin.
Przyrost po pierwszym cyklu 9 tygodni to ok 7 kg wagi i poprawa silowa przecietnie o 30-40%.
Jedyny problem jaki mam to brzuszek :) jezeli wszyscy wiedza o co chodzi.
Staram sie przy okazji spalic zbedna tkanke tluszczowa na brzuchu a nie widzi mi sie za bardzo wklejac diety redukcyjnej poniewaz nie mam zamiaru wcale chudnac.
Zastanawiam sie, czy jezeli zastosowal bym oprocz dotychczasowego treningu silowego ktory mam rozpisany na 4x w tygodniu, codzienny trening brzucha o duzej intensywnosci, to moglbym sie pozbyc tego zbednego balastu.
Chodzi i o tworzace sie "fałdki" na czesci centralnej i "bułeczki" po bokach na wysokosci bioder.
Jezeli chodzi o cwiczenia to mysle ze mniej wiecej wygladaly by tak:
brzuszki standard - 30
brzuszki skosne prawa strona - 20
brzuszki skosne lewa strona - 20
wznosy nog - 30
brzuski bokserskie - 30
wypychanie bioder w gore - 20
wpycganie bioder w podloze - 20
powtarzane w tej kolejnosci 3x z 20 sek przerwa
(zaznaczam ze wykonanie takiej ilosci cwiczen na brzuch jest w stanie mnie odpowiednio zmeczyc i dopiero po takich ilosciach moge okreslic ze ta grupa miesni zostala odpowiednio przetrenowana)
Co o tym myslicie ? Czekam na komentarze i ewentualne podpowiedzi i uzupelnienia.
Misieq.
Krzysztof Piekarz
