ja się wczoraj trochę zgiąłem na przenoszeniu sztangielki, ale jest ok na szczęście %)
jutro ostatnie 15-tki... boje się hrhr
potem już będzie lepiej szło
jak dotąd klatka +4cm (masakra
) i 0,5 cm w łapie.. w poniedziałek dietę w końcu porządnie zbilansowaną dorzucam, powinno być jeszcze lepiej
ale wszystko ładnie rośnie.. muszę przyznać.. i różnicę widać - miód 
jutro ostatnie 15-tki... boje się hrhr
potem już będzie lepiej szło
jak dotąd klatka +4cm (masakra
) i 0,5 cm w łapie.. w poniedziałek dietę w końcu porządnie zbilansowaną dorzucam, powinno być jeszcze lepiej
ale wszystko ładnie rośnie.. muszę przyznać.. i różnicę widać - miód 
Były moderator Sceny MMA i K-1 oraz elita SFD.

