Rzeczywiscie troche ci bedzie ciezko nauczyc sie jakiejs dobrej walki samemu. Jesli nie stac cie na treningi, mozesz chociaz sprobowac zainwestowac w rekawice bokserskie i walczyc z kumplem (ktory tez bedzie mial rekawice :) ).
Bedziesz mial wtedy sparringi na ktorych bedziesz sie uczyl.
Jesli chcesz wiedziec jak poprawnie wyprowadzac jakies ciosy, albo chociazby trzymac garde, to pytaj ( niby glupie te moje ostatnie zdanie, ale ja na poczatku jak zaczynalem cwiczyc, to tez bylem zielony)
BRUCE LEE rzeczywiscie masz troche ostre podejscie do sprawy. Rozumiem ze zartujesz i wypowiedzi niektorych sa naprawde "dziwne", ale szczegolnie nowych to zbija z tropu ( ja sam tu od niedawna siedze). Oni i tak duza daja z siebie zadajac podstawowe pytania, ale po to jest forum, nie? Zeby dyskutowac, omawiac i pytac.
A w twoje "motto" mowi cos na temat ze niczego sie nie uczyles - sporty i sztuki walki, rzeczywiscie? Twoje wypowiedzi na rozne tematy sa poparte doswiadczeniem czy teoria? -nie zrozum mnie zle, pytam serio
Bedziesz mial wtedy sparringi na ktorych bedziesz sie uczyl.
Jesli chcesz wiedziec jak poprawnie wyprowadzac jakies ciosy, albo chociazby trzymac garde, to pytaj ( niby glupie te moje ostatnie zdanie, ale ja na poczatku jak zaczynalem cwiczyc, to tez bylem zielony)
BRUCE LEE rzeczywiscie masz troche ostre podejscie do sprawy. Rozumiem ze zartujesz i wypowiedzi niektorych sa naprawde "dziwne", ale szczegolnie nowych to zbija z tropu ( ja sam tu od niedawna siedze). Oni i tak duza daja z siebie zadajac podstawowe pytania, ale po to jest forum, nie? Zeby dyskutowac, omawiac i pytac.
A w twoje "motto" mowi cos na temat ze niczego sie nie uczyles - sporty i sztuki walki, rzeczywiscie? Twoje wypowiedzi na rozne tematy sa poparte doswiadczeniem czy teoria? -nie zrozum mnie zle, pytam serio