Szacuny
38
Napisanych postów
4168
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
16837
bez odpowiedniej diety można sobie zrobić krzywdę, jeżeli dostarczas organizmowi za mało wartości odżywczych ten nie będzie się w pełni regenerował a to znaczy nawarstwianie się mikrouszkodzeń
Szacuny
197
Napisanych postów
2106
Wiek
56 lat
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
33665
Oczywiście efekty będą i to znaczne na początku, tzn. przez pierwsze 2-3 lata treningu. Potem coraz gorzej, aż wreszcie stop. Dieta pozwala na optymalne wykorzystanie wysiłku, ale tak naprawdę to nawet nie przestrzegając jej zbytnio i tak organizm będzie się budował. Spójrz ile osób np. biega czy jeździ na rowerze i mają całkiem niezłą kondycję kompletnie nie znając pojęcia "dieta".
Szacuny
35
Napisanych postów
1669
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
11256
Jezeli bedziesz wiedział jakie produkty jeśc, a których lepiej unikać i niekoniecznie trzymał sie ustalonej diety, to juz bedzie dobrze i zawsze wiecej osiągniesz niz na np tostach po treningu hehe
Jeżeli w niebie nie będę mógł palić cygar, nie pójdę tam :)
Szacuny
0
Napisanych postów
21
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
872
Moim zdaniem to czy będziesz miał efekty zależy od genetyki.Ja na początku ćwiczyłem bez diety i poza przyrostem siły nie miałem efektu.Jeżeli chodzi o budowe to tak naprawdę nie było specjalnie widać różnicy.Takie coś może zniechęcić, mi wydawało się już że bez koksu nie da się nic zbudować.Można powiedzieć że przez takie podejście męczyłem się rok niepotrzebnie.Chociaż jeśli masz dobrą genetyke i może mimo że nie stosujesz diety odżwiasz się lepiej to będziesz miał efekty.Pomyśl sobie tylko że jeśli nawet masz dobrą genetykę to jakie przyrosty będziesz miał gdy zastosujesz dietę.Ja osobiście bardzo ci to polecam.Odzielną sprawą jest to że mimo iż napoczątku dieta wyda ci się trudna to pózniej gdy się przyzwyczajisz będziesz miał wiele satysfakji, i nauczysz się samodyscypliny która może być ci pomocna w innych dziedzinach życia.
Pozdrawiam.
Szacuny
197
Napisanych postów
2106
Wiek
56 lat
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
33665
Na poziomie amatorskim genetyka nie odgrywa kompletnie żadnego znaczenia. Owszem, może powodować, że przy tych samych warunkach jeden będzie miał w bicepsie 60cm, a drugi zatrzyma się już na 58, ale czy dla amatora to się liczy? Albo kształt mięśni, ich "plastyczność" - porównaj sobie właśnie biceps różnych kulturystów - to jest genetyka. Tymczasem różnice między tym z pierwszego miejsca i np. piątego masowo są niemal zerowe. Myślę, że przeciętny szary człowiek wręcz nie jest w stanie wskazać, który z Mr. Olympia wygra.
Szacuny
0
Napisanych postów
60
Wiek
39 lat
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
860
mam qpla ktory w zyciu na oczy silowni nie widzial a w przedramieniu ma 32 a w bicu 38 (17 lat) reszty wymiarow nie znam.. ale jest zajefajniebiscie zbudowany przy zerowym wysilku z jego strony... I GDZIE SPRAWIEDLIWOSC NA TYM SWIECIE ? EHH GENETYKA CZYNI CUDA
...rozłóż uda...uwież mi kochanie potrafie czynić cuda...