Szacuny
0
Napisanych postów
90
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
387
No właśnie tak wygląda moja sylwetka.Cwicze juz 1,5 roku w sumie troche sie poprawiło zwłaszcza dół klatki.Ale góra w obrębie obojczyków jest strasznie zapadnięta.Duże ćwicze na góre klatki ale to nie pomaga:(.Jak myślicie jest to już wada nie do naprawienia i nic z tym sie nie da zrobić czy jest jakaś szansa jeśłi tak to jaka???
Szacuny
18
Napisanych postów
981
Wiek
49 lat
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
6852
i odwrotnie zapadnięta klatka nie koniecznie równa się kifozie (wł. hiperkifozie)
co do ćwiczeń to stosuje się ćwiczenia rozciągające klatkę aby oddalać przyczepy mięśniowe z jednoczesnym wzmacnianiu m. pleców tak aby mocniej ciągneły w swoją stronę i prostowały.
Szacuny
18
Napisanych postów
981
Wiek
49 lat
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
6852
a jak z plecami? siła mięśni piersiowych powinna byc równoważona siłą m. pleców: najszerszy, obłe, równoległoboczny, czworoboczny i przednich: zębaty przedni. tył barku. to może być jedna przyczyna.
druga: coś z kręgosłupem, hiperkifoza odcinka piersiowego.
albo przykurcz m. piersiowych.
Szacuny
0
Napisanych postów
90
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
387
no tak to raczej wina kręgosłupa bo w sumie stransznie jest pokrzywiony.Od małego miałem z nim problemy itd.Gdzie jest ten post prostujemy plecy.Mozę powinienem na jakis czas odpuscić klatke i robić tylko plecy.Niestety nie przykłądałem sie nigdy do pleców i w sumie nie znam dobrych cwiczęń na nie.Narazie sie podciągam i ściagam drążęk i tyle.
Szacuny
40
Napisanych postów
1621
Wiek
46 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
17763
No to wlasnie jest straszne. Masz problem z klatka, bo jest zpaadnieta, wiec ladujesz na klate ile wlezie a zapominasz o plecach. A tymczasem plecy to klucz do sukcesu. Musisz sciagac barki do tylu. Prostowac sie. I rozciagac miesnie klatki. Bo inaczej ciagle bedzisz sie garbil. Przy slabych plecach wzmocniona klatka to zabojstwo...
Szacuny
40
Napisanych postów
1621
Wiek
46 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
17763
Nie, nie chodzi o calkowite odpuszczenie. Ale nie cwicz tak intensywnie. Masz natomiast zdecydowanie popracowac nad plecami (co wcale nie oznacza bron Boze ogromnych ciezarow) i skupic sie na rozciaganiu klatki piersiowej. I to nie tylko przed treningiem, po treningu i pomiedzy seriami. Rob to raz dziennie tak jak np. rozciaga sie nogi do szpagatu (oczywiscie z odpowiendnia rozgrzewka wczeniej).