Fajny lasek. Urozmaicony teren.
...
Ojan Lasek jest super, niestety odkąd zmieniłam pracę mam niewiele okazji żeby tam pobiegać. Wcześniej było łatwiej po pracowałam zaraz obok Lasku.
Sobota
W planie trening siłowy. Niestety brakło czasu. Byliśmy na wycieczce rowerowej, po drodze pojechaliśmy odebrać ze sklepu rower dla Starszego. Na miejscu okazało się, że przyszedł też rower dla Młodszej (zarezerwowany na poniedziałek). Zanim ten rower złożyli i zanim załatwiliśmy wszystkie formalności to zeszło mnóstwo czasu, mieliśmy jakieś 1,5h w plecy. Na nowym rowerze Młodsza zrobiła na luzie, bez marudzenia 25km. Myślę że w tym sezonie spokojnie możemy planować wycieczki +- 30km
W drodze powrotnej jeszcze raz podjechaliśmy do sklepu żeby wyregulować jedną rzecz w rowerze Starszego i tym sposobem wróciliśmy późno, brakło czasu na trening siłowy.
Niedziela
Rano bieganie w terenie, 10x400m/400m. Sporo płaskiego, jakieś niewielkie podbiegi I zbiegi. Łącznie 12,5km.
Później pojechaliśmy rowerami na giełdę minerałów, 4km w jedną stronę więc wyszło razem 8km. Po południu trochę roboty na działce- głównie przycinanie i porządki.
Spotkałam rano w terenie kolegę, który zajmuje się fotografowaniem ptaków, fotkę w biegu mi zrobił
Zmieniony przez - Viki w dniu 2026-03-15 20:44:11
Sobota
W planie trening siłowy. Niestety brakło czasu. Byliśmy na wycieczce rowerowej, po drodze pojechaliśmy odebrać ze sklepu rower dla Starszego. Na miejscu okazało się, że przyszedł też rower dla Młodszej (zarezerwowany na poniedziałek). Zanim ten rower złożyli i zanim załatwiliśmy wszystkie formalności to zeszło mnóstwo czasu, mieliśmy jakieś 1,5h w plecy. Na nowym rowerze Młodsza zrobiła na luzie, bez marudzenia 25km. Myślę że w tym sezonie spokojnie możemy planować wycieczki +- 30km
W drodze powrotnej jeszcze raz podjechaliśmy do sklepu żeby wyregulować jedną rzecz w rowerze Starszego i tym sposobem wróciliśmy późno, brakło czasu na trening siłowy.
Niedziela
Rano bieganie w terenie, 10x400m/400m. Sporo płaskiego, jakieś niewielkie podbiegi I zbiegi. Łącznie 12,5km.
Później pojechaliśmy rowerami na giełdę minerałów, 4km w jedną stronę więc wyszło razem 8km. Po południu trochę roboty na działce- głównie przycinanie i porządki.
Spotkałam rano w terenie kolegę, który zajmuje się fotografowaniem ptaków, fotkę w biegu mi zrobił
Zmieniony przez - Viki w dniu 2026-03-15 20:44:11
7
...
...
Gratulacje dla fotografa, że udało mu się uchwycić modelkę w tak szybkim "locie". W końcu to fotograf ptaków :) A tak przy okazji. Chętnie bym zaprosił przed swój obiektyw :)
...
Ojan zaskoczyła nas Młoda, pytałam kilka razy czy nie jest zmęczona i nie bolą nogi, ale mówiła że na nowym rowerze nie czuje że jedzie
Paatik momentami przestaje za nią nadążać
Tomasz byłam zdziwona jakim cudem kolega zrobił foty z takiej odległości, dopiero później zorientowałam się, że to nie foty robione telefonem tylko specjalnym sprzętem. A Ty co fotografujesz? Ja mam sprzęt, co prawda nie taki bo bardziej mnie interesowały zdjęcia makro (np. owady), leży gdzieś w szafie I się kurzy. Teraz zupełnie nie mam czasu na robienie zdjęć. Wrzucam moje ulubione fotki, ale z tym było zabawy.
Zmieniony przez - Viki w dniu 2026-03-18 20:34:53
Paatik momentami przestaje za nią nadążać
Tomasz byłam zdziwona jakim cudem kolega zrobił foty z takiej odległości, dopiero później zorientowałam się, że to nie foty robione telefonem tylko specjalnym sprzętem. A Ty co fotografujesz? Ja mam sprzęt, co prawda nie taki bo bardziej mnie interesowały zdjęcia makro (np. owady), leży gdzieś w szafie I się kurzy. Teraz zupełnie nie mam czasu na robienie zdjęć. Wrzucam moje ulubione fotki, ale z tym było zabawy.
Zmieniony przez - Viki w dniu 2026-03-18 20:34:53
4
...
Ładne makro. Teleobiektywem z ogniskową 600 mm można z dużej odległości robić fotki. Taki obiektyw używają właśnie fotografowie ptaków. Ja fotografuje przyrodę, ludzi, architektura, street foto. Próbuje portretów. https://tomifoto.myportfolio.com link dla tych, którzy chcą pooglądać moje prace.
4
...
Pooglądam Tomek Twoje fotki, Viki makrofotki extra
Też ostatnio przerabiam temat zdjęć z Żonką - ona z kolei ptaki.
Siedzimy w krzakach (ja dla ochrony), odzywać się nie mogę, perfum nie mogę, chodzimy (jak już!) 0,5km/h
Jednak fotki pięknie wychodzą
Też ostatnio przerabiam temat zdjęć z Żonką - ona z kolei ptaki.
Siedzimy w krzakach (ja dla ochrony), odzywać się nie mogę, perfum nie mogę, chodzimy (jak już!) 0,5km/h
Jednak fotki pięknie wychodzą

3
http://www.sfd.pl/tomaszS/_Dziennik_treningowy.-t880903.html DZIENNIK (zapraszam!)
http://www.sfd.pl/Schudłem!!_:_Nowe_fotki_str_4_i_8-t456674.html <- moje historia - fotki.
...
Tomasz 50Ładne makro. Teleobiektywem z ogniskową 600 mm można z dużej odległości robić fotki. Taki obiektyw używają właśnie fotografowie ptaków. Ja fotografuje przyrodę, ludzi, architektura, street foto. Próbuje portretów. https://tomifoto.myportfolio.com link dla tych, którzy chcą pooglądać moje prace.
Fajne foty, widzę że biedronka też jest w kolekcji
Tydzień bardzo szybko zleciał, póki co wszystkie treningi wg planu
Poniedziałek
Krótki trening góry
1. Podciągnie nachwyt 5x1
2. Wspięcia na place jednonóż 10kg 3x10
3. Ćwiczenie z gumą na piszczel 2x20
4. Zwis na drążku obrotowym 5x20 sekund
Wtorek
1. Pompki 5x6
2a. Pullover na piłce 5kg 3x10
2b. Prostowanie rąk z gumą (triceps) 3x15
3. Push press 20kg 2x8, 15kg 2x12
4a. Ab wheel 3x12
4b. "Rowerek" na brzuch 3x10
5. Wychylenia na paraletkach
Środa
W planie podbiegi na bieżni 3x12 minut.
Niestety zaczęłam zbyt szybko, do tego mam mega katar, zawalone zatoki, biorę leki i niestety nie udało się zrobić treningu. Pomimo zmniejszenia tempa drugi odcinek tylko 8 minut a ostatni 6 minut. Kiepsko się czułam podczas tego biegu.
Czwartek
Trening na przeszkodach. Filmów nie mam bo nie było czasu, mam tylko 45 minut w czasie zajęć Młodszej. Bardzo fajnie wyszło, zrobiłam przeszkody z którymi ostatnio miałam problem.
Piątek
W planie odcinki 400m w terenie, ale zamieniłam treningi i zrobiłam dzisiaj treningi z niedzieli (10-12km biegu spokojnego) a odcinki zrobię w niedzielę.
Najpierw 4km w terenie, bo tylko tyle miałam czasu. Później 8km w domu na bieżni. Zrobiłam sobie tlenowy BNP (bieg z narastającą prędkością) bo chciałam sprawdzić przy jakim tempie tętno dobije w okolice progu tlenowego.
Wrzucam rozpiskę tempa I wykres tętna. Dobrze to wygląda. Bieżnia to jednak dobry sprzęt, szczególnie jak się nie ma w okolicy płaskiego tylko same górki. W końcu zaczęłam biegać na niskim tętnie.

4
...
Sobota
Większość dnia na działce, jak zwykle mnóstwo roboty. Wróciliśmy wieczorem więc tylko krótki trening zrobiłam.
1. Podchwyt 5seri po 2p (wolne opuszczanie 10 sekund)
2. Rdl 40kg x8, 40kg x8, 30kg x12
2x obwód
- wejścia na stołek 15x
- dipy opuszczanie 3x
- wznosy kolan na poręczach 10x
- zejścia 10x
- inverted rows 10x
Spięcia brzucha 2x20
Niedziela
Bieg w terenie, 12x400m. Całkiem fajnie wyszło.
Poniedziałek
Bardzo krótki trening.
1. Nachwyt 5serii po 1x (wolne opuszczanie 10 sek)
2. Ćwiczenie na łydki z gumą 2x20
3. Zwis w kamizelce 10kg 5x20sek
Dzisiaj wg planu bieganie, ale źle się czuje. W sumie już drugi tydzień mam zawalone zatoki. Do tej pory nie było tragedii, krople do nosa pomagały, ewentualnie ibuprom zatoki. Niestety dzisiaj głowa boli tak, że nic nie pomaga. Kataru mam ju, serdecznie dość.
Na koniec jeszcze taki wykres z biegowym podsumowaniem ostatniego tygodnia. Dlatego nie chce biegać gpk w kolejnym sezonie. Te dołki to właśnie tygodnie po GPK kiedy organizm musiał odchorować zawody.

Większość dnia na działce, jak zwykle mnóstwo roboty. Wróciliśmy wieczorem więc tylko krótki trening zrobiłam.
1. Podchwyt 5seri po 2p (wolne opuszczanie 10 sekund)
2. Rdl 40kg x8, 40kg x8, 30kg x12
2x obwód
- wejścia na stołek 15x
- dipy opuszczanie 3x
- wznosy kolan na poręczach 10x
- zejścia 10x
- inverted rows 10x
Spięcia brzucha 2x20
Niedziela
Bieg w terenie, 12x400m. Całkiem fajnie wyszło.
Poniedziałek
Bardzo krótki trening.
1. Nachwyt 5serii po 1x (wolne opuszczanie 10 sek)
2. Ćwiczenie na łydki z gumą 2x20
3. Zwis w kamizelce 10kg 5x20sek
Dzisiaj wg planu bieganie, ale źle się czuje. W sumie już drugi tydzień mam zawalone zatoki. Do tej pory nie było tragedii, krople do nosa pomagały, ewentualnie ibuprom zatoki. Niestety dzisiaj głowa boli tak, że nic nie pomaga. Kataru mam ju, serdecznie dość.
Na koniec jeszcze taki wykres z biegowym podsumowaniem ostatniego tygodnia. Dlatego nie chce biegać gpk w kolejnym sezonie. Te dołki to właśnie tygodnie po GPK kiedy organizm musiał odchorować zawody.

3
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Poprzedni temat
Bóle kolan, brak chrząstki, jak sobie radzicie?
- 1
- 2
- ...
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- 8
- 9
- 10
- 11
- 12
- 13
- 14
- 15
- 16
- 17
- 18
- 19
- 20
- 21
- 22
- 23
- 24
- 25
- 26
- 27
- 28
- 29
- 30
- 31
- 32
- 33
- 34
- 35
- 36
- 37
- 38
- 39
- 40
- 41
- 42
- 43
- 44
- 45
- 46
- 47
- 48
- 49
- 50
- 51
- 52
- 53
- 54
- 55
- 56
- 57
- 58
- 59
- 60
- 61
- 62
- 63
- 64
- 65
- 66
- 67
- 68
- 69
- 70
- 71
- 72
- 73
- 74
- 75
- 76
- 77
- 78
- 79
- 80
- 81
- 82
- 83
- 84
- 85
- 86
- ...
- 87
Następny temat