SFD - po prostu najlepsze ceny! RABATY DO 90%
SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne Forum

Viki - aktywna 40+

temat działu:

Po 35 roku życia

słowa kluczowe: ,

Ilość wyświetleń tematu: 49076

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 2873 Napisanych postów 5586 Wiek 39 lat Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 82882
Piękny widok zza kierownicy rowerowej
W sobotę (pomimo zimna) zrobię rundkę, zmotywowałaś mnie
...
Napisał(a)
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 14612 Napisanych postów 21850 Wiek 43 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 620526
Ebike w tym przypadku to dobra alternatywa dla auta

Tomasz daj znać jak wycieczka rowerowa


Ja mam chwilowo dość jazdy na rowerze. Nogi mnie bolą, pokonały mnie strome podjazdy z ciężkim plecakiem i sakwami załadowanymi na maksa. Na dodatek deszcz od czasu do czasu padał i zgubiłam jedną rzecz - po raz pierwszy odkąd pracuje w tej firmie. Nie wiem gdzie i jak Najgorsze że auta mi nie naprawili i dopiero będzie w poniedziałek po południu. Na samą myśl o rowerze w poniedziałek, obszarze który mam do objechania i ilości roboty robi mi się słabo. Trzeba by też w końcu zabrać większe gabaryty ale jak to zrobić rowerem?
















...
Napisał(a)
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 14612 Napisanych postów 21850 Wiek 43 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 620526
Sobota bez treningu.
Niestety obudziłam się rano jak mąż wstawał i nie mogłam już zasnąć. Od rana byłam zmęczona i niewyspana. Myślałam o jakimś krótkim treningu typu same zwisy, ale ze względy na niedziele zawody odpuściłam. Nie chciałam dokładać sobie aktywności.


Niedziela
Miechowski Bieg Niepodległości

Biegłam tam 2 lata temu. W zeszłym roku też byłam zapisana ale coś mi wypadło, chyba wyjazd w Tatry i nie pobiegłam.
Było cholernie ciężko. Dużo długich podbiegów. Moje nogi nie mają siły na podbiegach. Na płaskim jest dobrze, na zbiegach też nieźle ale pod górę totalny dramat. Ostatni podbieg 2km przed metą to był marszobieg z przewagą marszu. 4km przed metą, właśnie na podbiegu wyprzedziła mnie jedna dziewczyna, jak się później okazało wygrała K40. Na zbiegach doganiałem ją ale na podbiegach mi uciekała. 18 sekund starty. Szkoda, ale nie da się wygrywać maszerując pod górę.
W każdym razie 6 wśród kobiet i 2 w K40

Biorąc pod uwagę że chce wrócić na górskie trasy to te podbiegi są priorytetem. Już rozmawiałam wstępnie z trenerem. Możliwe że jeden dzień kiedy jestem na siłce będę biegać na bieżni (pod górę) zamiast siłowego. Trenog siłowy mogę zrobić w domu. Mam też do dyspozycji schody, 10 pięter. Coś będziemy kombinować.




I jak zwykle niedzielne rozkimny. Przeglądam w miarę wolnego czasu dzienniki biegaczy na forum. Zwykle w weekend, bo w tygodniu ciężko z czasem. Przejrzałam wczoraj na szybko książkę o ultra, dzisiaj zaczęłam czytać (drugi raz).

Wnioski?
Większość biegaczy z forum robiło trening z kettlami i crossfit zamiast typowych treningów siłowych. Taki trening jest też polecany w książce o ultra. Co ciekawe w książkach o biegach ulicznych polecane są raczej machania nóżką, gumy, bosu. Ale biegi uliczne to nie długie podbiegi pełne błota, kamieni I korzeni.

Kolejna rzecz, już z książki. Biegacze górscy dzielą się na dwa typu. Jedni zboczyli z asfaltu na górskie ścieżki, mają swoje zyciówki na różnych dystansach. Drudzy narodzili się w górach, kochają biegać w terenie a na pytanie o zyciówki wzruszają ramionami. Czyli to tak jak ja Czy jest sens pchać się na asflat dla życiówek? Dla mnie chyba nie. Chociaż czasem szkoda jak ktoś z drużyny chwali się nowym PB.
Oprócz tego przeczytałam też, że trening w terenie biega się na czas. I tempo 10:00 na wybieganiu w górach jest normalne, to żaden wstyd.
Trzeba to sobie jakoś poukładać w głowie.

Na koniec - podobno wielu ultrasów z czołówki, nie tylko polskiej robi sobie regularne przerwy od biegania. Najczęściej zakładają w zimie biegówki, czasem jest to rower. W każdym razie coś w tym musi być. Układ ruchu odpoczywa, glowa odpoczywa. Wielu amatorów których znam biegało dużo a po 2-3 sezonach mieli dość i rezygnowali z biegania. Może trzeba czasem robić coś innego.

Wrzucam zdjęcia z dzisiaj.
Czy już wspomniałam, że wygrałam worek ziemniaków, po powrocie do domu okazało się że winda jest zepsuta i musiałam targać te ziemniaki na 6 piętro?



















Edit: jeszcze zapomniałam napisać o kolce. Nie wiem o co chodzi. Biegałam gpk 11km w poprzednich latach, biegalam w górach 20-50km, OCR od 5 do 20km i nic. A od zeszłego roku na dystansach 10km+ łapie mnie kolka. Najczęściej na długim zbiegu, zdarzyło się też na płaskim. Na 5km problemu nie ma. No nie wiem czemu. Dawniej tego nie było.



Zmieniony przez - Viki w dniu 2025-10-19 15:35:39

Zmieniony przez - Viki w dniu 2025-10-19 15:52:00
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 8430 Napisanych postów 13376 Wiek 67 lat Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 89716
Jakiemuś rolnikowi niedawno zajumali 15ton ziemniaków z pola nooo ciekawe kto
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 91 Napisanych postów 235 Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 8844
Ja tak szybko do warzywniaka po ziemniaki nie biegam ;)

Gratulacje.
2
...
Napisał(a)
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 13840 Napisanych postów 23364 Wiek 56 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 636619
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 447 Napisanych postów 395 Wiek 44 lat Na forum 1 rok Przeczytanych tematów 7032
te ziemniaki to faktycznie podejrzane :)

gratulacje!!

generalnie jak takie biegi dzialaja? nigdy nie widzialem zadnej reklamy, skad sie o nich dowiedzialas? czy to trzeba nalezec do jakiegos klubu czy mozna przyjsc z ulicy?
1
...
Napisał(a)
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 14612 Napisanych postów 21850 Wiek 43 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 620526
Wycwiel haha to już wiadomo skąd mieli takie nagordy

Muzzyman dzięki. W sumie 11km musiałam przebiec po te ziemniaki. Jeszcze do kompletu dali deskę.

Paatik dzięki, napisałam priv.

AverageJoe każdy może się zapisać na bieg. Duże imprezy uliczne można znaleźć na różnych portalach biegowych. Kalendarz biegów górskich jest tutaj https://www.biegigorskie.pl/kalendarz-2026/

O tych małych lokalnych biegach to można się dowiedzieć od znajomych biegaczy albo z fb, Instagram itp. Czasem ktoś znajomy wrzuci zdjęcie z biegu, czasem wyświetla mi się, że ktoś jest zainteresowany albo weźmie udział w jakimś biegu, czasem wyswietla się reklama. Wtedy wystarczy wejść na stronę zapisów, opłacić udział. Ceny biegów są naprawdę różne, zależy od dystansu i sponsorów. Lokalne biegi często są tanie i dofinansowane przez miasto. Ceny zaczynają sie zwykle od 40zł. W okolicy Tarnowa jest organizacja sportowa która czasem robi biegi za darmo. Zapisujesz się, płacisz i biegniesz
...
Napisał(a)
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 23219 Napisanych postów 11655 Wiek 49 lat Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 361965
Po tętnie widać, że pocisnęłaś solidnie.

Kolki - może dieta? Może mniej szybkiego biegania?
1

Κατά τον δαίμονα εαυτού.
------
Mój dziennik: http://www.sfd.pl/DT__Ghorta_ghrrromi_fat-t1096396.html 

...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 2873 Napisanych postów 5586 Wiek 39 lat Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 82882
Gratulacje Viki!! Zasłużyłaś na te ziemniaki ... no i deskę
Kolka to dziadostwo.
Kumpel biegł wczoraj maraton na 2:50(!!) i kończył na 3:00:25 ze względu na kolkę. Każdego może spotkać w najmniej oczekiwanym momencie.
W Miechowie byłem latem - taka przejażdżka na rowerze wyszła ok 200 km. Przyznam, że teren bardzo pofałdowany i dał w kość.
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Bóle kolan, brak chrząstki, jak sobie radzicie?

Następny temat

Powrót do siłowni po 15 latach

electro
Polecane artykuły