Witam przedstawię swoje sytuacje. Jakieś 1.5 roku temu zacząłem ćwiczyć n a początku hantel, później 4-5 miesiące siłownia , z przerwami ostatnie 2-3 miesiące praktycznie zero ćwiczeń ze względu na dużą ilość pracy, praca 4 zmianowa i beka ochoty na ćwiczenia. Początkowo na redukcji miałem jakieś 6-7 kg do rzucania. Udało się to rzucić , wszędzie było mało tłuszczu mało mieni, tylko jakaś część zawsze zostawała na brzuchu, w najlepszym momencie zszedłem o 9 kg w porównaniu ze stanem początkowym, i. 94 cm w pasie do 85,
Tak jak mówię ostatnie 2-3 miesiące brak ćwiczeń tylko praca, trochę wdarło się niezdrowego jedzenia na wekendach, alkohol orzeszki, pizza, i tak naprawdę w 1.5 miesiąca obwód mojego brzucha poszedł 4-5 cm w górę, reszta ciała wydaje się bez zmian. Trochę jestem załamany że ponad 1 rok wyrzeczeń diety w miarę trzymanej i teraz przez krótki okres wywala mi tak brzuch. Nie wiem co że mną jest nie tak że większość fatu gromadzi się w brzuchu. Mniej więcej wiem co jeść czego nie jeść żeby utrzymywać sylwetkę, tylko martwię się że znowu czeka mnie kolejny rok wyrzeczeń żeby wrócić do poprzedniego stanu z poziomem fatu
Tak jak mówię ostatnie 2-3 miesiące brak ćwiczeń tylko praca, trochę wdarło się niezdrowego jedzenia na wekendach, alkohol orzeszki, pizza, i tak naprawdę w 1.5 miesiąca obwód mojego brzucha poszedł 4-5 cm w górę, reszta ciała wydaje się bez zmian. Trochę jestem załamany że ponad 1 rok wyrzeczeń diety w miarę trzymanej i teraz przez krótki okres wywala mi tak brzuch. Nie wiem co że mną jest nie tak że większość fatu gromadzi się w brzuchu. Mniej więcej wiem co jeść czego nie jeść żeby utrzymywać sylwetkę, tylko martwię się że znowu czeka mnie kolejny rok wyrzeczeń żeby wrócić do poprzedniego stanu z poziomem fatu
Krzysztof Piekarz


