Szacuny
2
Napisanych postów
16
Wiek
6 lat
Na forum
6 lat
Przeczytanych tematów
318
Witam zastanawiam się czy w przypadku kiedy zjadłem jak prosię 2 kebaby, a potem po kilku godzinach odbyłem 40min bieg + 3 serie plank to mam jeszcze coś szamać oprócz łyżeczki twarogu przed snem? Oczywiście nie czuje się głodny, w brzuchu mi nie burczy, a więc? Jestem przejedzony jednym slowem
Zmieniony przez - kiubaz w dniu 2022-08-31 21:33:45
Szacuny
2
Napisanych postów
16
Wiek
6 lat
Na forum
6 lat
Przeczytanych tematów
318
Ale ja wiem, że glikogen musi zostać odbudowany, ale co jeśli danego dnia już na etapie obiadu mam nadwyżkę kaloryczna, a moim celem jest redukcja? Jeśli zjem coś po bieganiu to ta nadwyżka bedzie jeszcze większa.
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
35463
Napisanych postów
27519
Wiek
45 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
287734
Tak jak już flex wspomniał to poczytaj podstawy związane z odzywianiem i kolejna sprawa to nie popełniaj tego błędu jaki popełnia większosć podopiecznych czyli zbyt duze aptekarstwo i skupianie nie się pierdołach . Z jednej strony pewnie bez zastanowienia wepchałeś w siebie z 1500 kcal w postaci kebsów a z drugiej strony zawracasz sobie głowe łyżeczką twarogu na noc :) Mając takie podejście jak nieumiejętność odmówienia sobie kebsa a co dopiero dwóch to ty dużo nie zdziałasz i potem nie nadrobisz tego 40 minutowym biegiem i twarogiem . Ten mit z twarogiem na noc to też przez palce bierz
Szacuny
7106
Napisanych postów
14003
Wiek
34 lat
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
2238097
Siemka jeżeli jesteś przejedzony to nie rozumiem po co jeszcze pchać się dodatkowe kalorie tym bardziej że ja nie zrobiłeś tutaj żadnej jednostki treningowej a tylko cardio i zaledwie trzy serie planków więc tak naprawdę to nic nie musisz po tym jeść bo jeszcze pewnie te kebaby ci się trawią co je zjadłeś przed Cardio i plankami.
Szacuny
29759
Napisanych postów
27260
Wiek
34 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
384639
jeżeli swoje "kalorie" już zjadłeś tego dnia, nie cuzjesz głodu, a wręcz czujesz się przejedzony to nie ma sensu dobijać, po prostu zapominasz o tej wpadce kebabowej i jutro wracasz do normalneog trybu swojego odżywiania. Co do odbudowania zapasów i pewnie tego co spędza Ci sen z powiem - katabolizmu nie musisz się nimi przejmować, bo tenwysiłek nie był na tyle duży żeby wyszczuplić Twoje zapasy i uszkodzić na tyle mięśnie aby doprowadzić do ich rozpadu, poza tym to co zjadłeś nie zniknęło tylko krąży w obiegu, wiec trafi gdzie ma trafić
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
6450
Napisanych postów
79271
Wiek
41 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
774631
Niestety, ale nikt nie jest w stanie odpowiedzieć na Twoje pytanie. To czy i ile mamy zjeść zależne jest od naszego zapotrzebowania kalorycznego organizmu i ilości składników odżywczych jakie powinniśmy spożywać danego dnia, czy w skali xx dni. Z tego co napisałeś nic nie wynika.
Sugeruję zacząć od wypełnienia formularza ankiety działu. Następnie od obliczenia zapotrzebowania kalorycznego organizmu z dokładnego wzoru. Poniżej wklejam linki do artykułów na ten temat:
Szacuny
78
Napisanych postów
620
Wiek
37 lat
Na forum
10 lat
Przeczytanych tematów
9377
Jaki sens zjadać łyżeczkę twarogu ? Wg mnie jeśli poleciales o np 1000 kcal za dużo , to ucinasz przez kolejne dni po 200 ( czyli 5 dni ) i Ci się wyrówna . ,Wlicz kebaby w tygodniowy bilans i po zawodach .
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
6450
Napisanych postów
79271
Wiek
41 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
774631
Jak najbardziej, można zrobić tak jak opisał to kolega w swojej wypowiedzi powyżej. Nie ma zdecydowanie potrzeby tego, aby trzymać się dokładnie wyliczonej ilości kalorii każdego dnia. Jeżeli jednego dnia zjemy o np. 1000 kalorii za dużo niż zakładaliśmy, to możemy w inne dni skorygować te wartości, tak aby w perspektywie xx dni zmieścić się w założeniach. Najważniejsze będzie to, aby kontrolować ilość spożywanych kalorii i składników odżywczych w dłużej perspektywie, a nie w jednym posiłku, czy jednego dnia.