Witam
Mam pytanie takie, od 1 mają zacząłem ćwiczyć, waga wtedy 91,5 (180cm)
Na dzień dzisiejszy waga to 85 (po półtorej miesiąca)
Ogólnie moje ćwiczenia wyglądają tak że ćwiczę 2 dni z rzędu i dzień przerwy (praca) ale w ten dzień przerwy dojeżdżam do pracy jak i z pracy na rolkach + czasami w wolne dni.
Więc reasumując mój trening(w domu) wygląda tak:
(1 Maja zaczylame od 3 serii po 20x)
A to stan na dzień dzisiejszy (18.06)
Biceps: Hantel 5kg 3 serie po 50x
Bark: Hantel 5kg 3 serie po 30x
Triceps: Hantel 5kg 3 serie po 30x
Przedramię: hantel 5kg 3 serie po 50x
Przysiady: 3 serie po 50x
Brzuszki: 3 serie po 50x
Rowerek: 3 serie po 60 sekund
Brzuch napięty (jak przy brzuszkach i sięganie dłońmi do pięt) 3 serie po 60x (po 30x na stronę)
Deska: max czas
I tak ćwiczę 2 dni z rzędu a dzień przerwy jest praca i około 30/40km na rolkach
I pytanie do was, bo ogólnie efekty widzę i to nieźle, ale pytanie co dalej? Czy jeśli będę tak zwiększał ilość powtórzeń (hantle) to to coś da? Czy lepiej już kupić coś cięższego lub uderzać na siłownię?
Mam pytanie takie, od 1 mają zacząłem ćwiczyć, waga wtedy 91,5 (180cm)
Na dzień dzisiejszy waga to 85 (po półtorej miesiąca)
Ogólnie moje ćwiczenia wyglądają tak że ćwiczę 2 dni z rzędu i dzień przerwy (praca) ale w ten dzień przerwy dojeżdżam do pracy jak i z pracy na rolkach + czasami w wolne dni.
Więc reasumując mój trening(w domu) wygląda tak:
(1 Maja zaczylame od 3 serii po 20x)
A to stan na dzień dzisiejszy (18.06)
Biceps: Hantel 5kg 3 serie po 50x
Bark: Hantel 5kg 3 serie po 30x
Triceps: Hantel 5kg 3 serie po 30x
Przedramię: hantel 5kg 3 serie po 50x
Przysiady: 3 serie po 50x
Brzuszki: 3 serie po 50x
Rowerek: 3 serie po 60 sekund
Brzuch napięty (jak przy brzuszkach i sięganie dłońmi do pięt) 3 serie po 60x (po 30x na stronę)
Deska: max czas
I tak ćwiczę 2 dni z rzędu a dzień przerwy jest praca i około 30/40km na rolkach
I pytanie do was, bo ogólnie efekty widzę i to nieźle, ale pytanie co dalej? Czy jeśli będę tak zwiększał ilość powtórzeń (hantle) to to coś da? Czy lepiej już kupić coś cięższego lub uderzać na siłownię?
Krzysztof Piekarz