Dobra panowie, pytanie z cyklu "co wybrać". Ale sprawa wygląda troche inaczej. Poszukuje czegoś gdzie nauczą mnie samoobrony. Przez 7 miesięcy trenowałem KK i to była żenada. "Wypuślili" mnie z tamtąd z trzema złamanymi palcami u nogi, chronicznym schorzeniem lewego kolana i łokcia oraz masą blizn na kostkach dłoni (setki pompek, krokodylków, posranych "taczek" etc.) Z kumplem chcemy sie gdzieś zapisać.
Chce uniknąć "połamanych kończyn", uszkodzonych stawów po jakiejś dżwigni, poobijanej gęby po "sparingu", "kalafioru" na uszach. Moze wyda wam sie to śmieszne, ale mnie nie racuje napie*******a, chce poznać tachnike, która pomoże mi aby sie obronić przed napastnikiem. Kumpel jest na 3. roku medycyny i w jego przypadku jest ważne aby zachować 100% sprawność (w szczególności przednich) kończyn i innych części ciała.
Więc są chyba jekieś fajne systemy oprócz boxu, kicka, thai'a czy bjj.
Może coś z stylu chwytów obezwładniajacych, jakiś chwytów policyjnych, może JKD?? doradzcie coś. Może znacie jakieś ciekawe kluby we Wrocku?
Pozdrawiam
Chce uniknąć "połamanych kończyn", uszkodzonych stawów po jakiejś dżwigni, poobijanej gęby po "sparingu", "kalafioru" na uszach. Moze wyda wam sie to śmieszne, ale mnie nie racuje napie*******a, chce poznać tachnike, która pomoże mi aby sie obronić przed napastnikiem. Kumpel jest na 3. roku medycyny i w jego przypadku jest ważne aby zachować 100% sprawność (w szczególności przednich) kończyn i innych części ciała.
Więc są chyba jekieś fajne systemy oprócz boxu, kicka, thai'a czy bjj.
Może coś z stylu chwytów obezwładniajacych, jakiś chwytów policyjnych, może JKD?? doradzcie coś. Może znacie jakieś ciekawe kluby we Wrocku?
Pozdrawiam
Krzysztof Piekarz


A co niektórzy "
Podsumowując: bez sparringów nie ma dobrego treningu, ale w wypadku poczatkujących muszą być dobrze kontrolowane.