Szacuny
0
Napisanych postów
4
Na forum
7 lat
Przeczytanych tematów
29
Cześć,
od niedawna zacząłem interesować się tematem dietetyki, liczenia kalorii i wiem jak to mniej więcej wygląda, jednak mam pytanie, bo nie do końca chyba znalazłem na nie odpowiedź w odpowiednich źródłach. Generalnie jest dzienny limit zapotrzebowania kalorycznego, przy którym stoi się z wagą w miejscu. Jeżeli spożywamy mniej kcal niż dzienny limit zapotrzebowania kalorycznego to chudniemy. Na redukcji jest też odpowiedni bilans makroskładników, jednak mam pytanie co w przypadku gdy nasze spożycie kcal w danym dniu jest mniejsze niż dzienny limit, ale w tym dniu przekroczyliśmy tłuszcze lub cukry, wtedy w ten dzień tyjemy, czy spalamy mimo wszystko ale w mniej efektywny sposób?
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
8976
Napisanych postów
84045
Wiek
50 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
710500
Postrzeganie spożywanych pokarmów jedynie przez pryzmat „kalorii” jest niedopuszczalnym uproszczeniem. Niestety wiele osób (zwłaszcza redukujących tkankę tłuszczową) stara się przede wszystkim zmieścić w określonych pułapach kalorycznych zupełnie nie zwracając uwagi na podaż poszczególnych składników odżywczych. W efekcie stosuje diety, które w dłuższej perspektywie czasowej nie tylko cechują się niską efektywnością, ale nierzadko doprowadzają organizm do ruiny .Liczy się nie tylko wartość energetyczna, ale także wartość odżywcza danego produktu oraz stopień technologicznego przetworzenia
Szacuny
0
Napisanych postów
4
Na forum
7 lat
Przeczytanych tematów
29
Odżywiam się zdrowo, nie mam ściśle określonej diety, jem tak żeby mieścić się w kcal dla redukcji i w miarę w makroskładników, ale nie zawszę się udaje i jest nadwyżka makroskładników- tłuszczy bądź cukrów prostych, mimo zmieszczenia się w kcal. To wnioskując na podstawie powyższych odpowiedzi, w tym momencie i tak chudnę tylko jest to niezdrowe dla naszego organizmu?
Szacuny
7
Napisanych postów
177
Wiek
26 lat
Na forum
8 lat
Przeczytanych tematów
58116
tak mając deficyt kcal chudniesz niezaleznie od podzialu makro. jak raz zjesz wiecej wegli czy tluszczy niz masz zaplanowane to nic sie nie stanie najwazniejsze zeby kalorie i bialko sie zgadzalo
Szacuny
14
Napisanych postów
228
Wiek
30 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
2249
Nie możesz też rozpatrywać tego w kategorii jednego dnia. Nasz organizm tego tak nie widzi jak my o tym rozmawiamy :) mówiąc o naszym organizmie powinniśmy brać pod uwagę raczej szerszą perspektywę, na przykład bilans tygodniowy kalorii. Jak łatwo się domyślić jeśli przekroczysz jednego dnia tłuszcze i węgle (zapewne nie dojadłeś białka) to w następnych dniach możesz odjąć sobie trochę WW i T a dorzucić B i w ogólnym rozrachunku wyjdziesz na zero :)
" W poglądach różnica, każdy świat widzi inaczej ... "
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
6373
Napisanych postów
79320
Wiek
42 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
774976
Trzymanie się ilości kalorii i makroskładników w ciągu dnia nie polega na ustaleniu ich sztywnych wartości i trzymaniu się co do grama. Ważne jest to aby wartości te zgadzały się w dłuższej perspektywie, np. tygodnia. Jak najbardziej można jednego dnia zjeść 120 gramów tłuszczów, a kolejnego dnia 80 gramów, podczas gdy zapotrzebowanie na tłuszcze wynosi 100 gramów. Odpowiedź brzmi więc, że nic się nie stanie o ile sytuacja taka nie będzie trwała długo. Wtedy już graniczyć to będzie z nietrzymaniem się założeń diety.
Szacuny
128
Napisanych postów
180
Wiek
33 lat
Na forum
7 lat
Przeczytanych tematów
9428
Ja bym się tym nie przejmował, organizm sie dostosowuje do wszystkiego. Każdy dzien jest inny. Jeśli jednego dnia zrobisz np: 10k krokow a drugiego 12k tzn ze musisz zwiększyć kaloryke ? Albo na odwrot? Nie, predzej bys zwariowal zwracając uwagę na takie rzeczy. Byle by nie było to regularnie i będzie git.
Szacuny
0
Napisanych postów
4
Na forum
7 lat
Przeczytanych tematów
29
Ok. Dzięki za odpowiedzi :) A tak czysto teoretycznie- jakby kcal były ciągle poniżej limitu ale tluszcze, czy cukry proste przekroczone w perspektywie np. miesiaca to co wtedy? Chudne, ale rujnuje swoj organizm? Wiadomo, ze nadmiar cukrów prostych moze prowadzic w przyszlosc do cukrzycy. A nadmiar tluszczy? Bialka to miesnie, weglowodany to energia, tluszcze tez, ale z czym wiazac nadmiar tych tluszczy, odklada sie jakos? Jaki ich nadmiar ma wplyw na nasz organiz, tak samo cukrow prostych poza cukrzyca. Jest przeciez specjalna dieta ketogeniczna, gdzie glownie bazuje sie na tluszczach. Sorki, ze tak dociekam ale chce to dokladnie zrozumiec.