Wydolnosciowo Ok, kilometry rowerem robie ale zakresy ruchu przy prostych czynnosciach (podniesiecie czegos ciezszego z ziemi, obrot na jednej nodze) ograniczaja, nie mowiac juz o powrocie na boisko, bo to mżonki.
...
Słabo, po porzadnym rozciaganiu i rozbiciu pileczka ftl i posladka niby ból troche ustepuje na chwile, ale ograniczenie rotacji zewnetrznej (45 st w zgieciu, 30 stopni w wyproscie) jest straszne. Wewnetrzna jest ogromna (ok 40 st) choć bolesna troche bez rozgrzania.
Wydolnosciowo Ok, kilometry rowerem robie ale zakresy ruchu przy prostych czynnosciach (podniesiecie czegos ciezszego z ziemi, obrot na jednej nodze) ograniczaja, nie mowiac juz o powrocie na boisko, bo to mżonki.
Wydolnosciowo Ok, kilometry rowerem robie ale zakresy ruchu przy prostych czynnosciach (podniesiecie czegos ciezszego z ziemi, obrot na jednej nodze) ograniczaja, nie mowiac juz o powrocie na boisko, bo to mżonki.
...
Dni 76, 77 po (20-21.06)
Taki się obecnie prezentują blizny.
Korzystam z długiego weekendu i aktywność poza treningowa na poziomie 12-15k kroków.
siłownia
Wszystko zajmuje conajmniej 2h. Przy leg press jednonóż poczułem, że siłowo ta noga jeszcze trochę odstaje.
mrożona kawa kuloodporna
soczewica, ryż/kasza, warzywa, sos pieczarkowy, masło orzechowe, pasta indycza
soczewica, ryż/kasza, warzywa, jajka, masło orzechowe, dodatki
~3000 kcal
1.animal flex, koci pazur, rdestowiec, różeniec górski, omega 3, olej z czarnuszki, kreatyna, zielona herbata, d3+k2
3.magnez, ashwagandha (jak potrzeba), witamina c, glutamina, cynk
chlorella w odstępie od pozostałych suplementów
odwar z sarsaparilli i czystka oraz pokrzywy
zioła liposomalne na lyme 3x 30-40 kropli+ Nano CBD 2x 4 dawki
1
...
Dni 78-80 po (22-24.06)
W niedzielę i poniedziałek bez treningu wzmacniającego/stabilizacyjnego, za to w weekend dużo chodzenia i pływanie. Mobilki nie odpuściłem ani jednego dnia.
siłownia
23.06
praca nad rotacją wewnętrzną i zgięciem oraz mobilizacja przodu i boku uda piłeczką i rolerem
24.06 wizyta u fizjo
Opornie dzisiaj szło. Dość szybko wchodziłem w maksymalne możliwe dla mnie obecnie zakresy i PIRy nawet coś nie chciały działać. Pod koniec okazało się, że mam bardzo mocno spięty pośladkowy średni (bardzo punktowo. Dużo aktywności wyszło bokiem - dosłownie. Jeśli miałbym szukać co mnie jeszcze ogranicza ze strony biodra w życiu codziennym to troszkę zgięcie przy zakładaniu skarpet i trochę kompensuje kręgosłupem.
Po wizycie rower 30 minut.
cieciorka, kasza jęczmienna, surówka z ogórka cukinii, pomidora i marchwi, pieczarki, masło orzechowe
truskawki z jogurtem
ochłoda w gorące dni: po lewej mrożony bananem zblendowany z jogurtem naturalnym, masłem orzechowym, karobem i erytrolem; po prawej galaretka bez cukru
~2800 - 3000 kcal
1.animal flex, koci pazur, rdestowiec, różeniec górski, omega 3, olej z czarnuszki, kreatyna, zielona herbata, d3+k2
3.magnez, ashwagandha (jak potrzeba), witamina c, glutamina, cynk
chlorella w odstępie od pozostałych suplementów
odwar z sarsaparilli i czystka oraz pokrzywy
zioła liposomalne na lyme 3x 30-40 kropli+ Nano CBD 2x 4 dawki
1
...
Dni 81-86 po (25.06-30.06)
Trochę mnie nie było więc wypiszę postęp jaki zaszedł w ubiegłym tygodniu:
- zacząłem robić split squats z obciążeniem (2x2 kg)
- wprowadziłem ćwiczenie angażujące zginacze bioder, ale nakierowane przede wszystkim na core czyli dead bug
- przy split squats nie czuję już dyskomfortu w okolicy przyczepu prostego uda (czyli wycięty kolec biodrowy przedni dolny), gdy zakroczna jest noga operowana.
Jednak ból/dyskomfort czasem się pojawia w tym miejscu. Jutro tak się złożyło, że nie ma fizjoterapeuty, który mnie prowadzi więc idę do znajomego, który “ratował” mnie od lat. Zna zaawansowane techniki masażu głębokiego/techniki powięziowe więc liczę, że coś zdziała.
Sumiennie pracowałem nad zakresami ruchów. Już chyba tylko zgięcie oraz rotacja zew. + odwiedzenie (czyli FABER) nie domagają troszkę.
Treningi wyglądały podobnie jak w poprzednim tygodniu. Dołożyłem obciążenie do split squats i wprowadziłem progresje planków.
siłownia
Zawsze po rower 10 minut do 30 + mobilizacje
W czwartek 40 minut rower + orbitrek. Gdzieś mi umknęła rozpiska z 25.06. W weekend sporo pływania na plechach w jeziorze.
Aktywności już jest dużo więc kaloryczność jest na poziomie 3000 kcal.
młoda kapusta
~3000 kcal
1.animal flex, koci pazur, rdestowiec, różeniec górski, omega 3, olej z czarnuszki, kreatyna, zielona herbata, d3+k2
3.magnez, ashwagandha (jak potrzeba), witamina c, glutamina, cynk
chlorella w odstępie od pozostałych suplementów
odwar z sarsaparilli i czystka oraz pokrzywy
zioła liposomalne na lyme 3x 30-40 kropli+ Nano CBD 2x 4 dawki
Zmieniony przez - 4mass w dniu 2019-06-30 19:53:56
...
Dni 87-88 po (01-.02.07.19)
W poniedziałek wizyta u mojego fjizjo, innego niż mnie prowadzi. Nie robiliśmy w ogóle PIRów czyli to co robimy praktycznie cały czas z prowadzącym. Była powięziówka i mobilizacja zgięcia w trakcji. Myślę, że PIRy nie do końca skupiają się na przyczynie ograniczonych zakresów, dlatego jakiś czas po terapii zakres ruchu się pogarszał bo napięcie wracało. Teraz widzę już, że zgięcie jest na poziomie blisko 130 stopni natychmiast.
Problemów z odpornością ciąg dalszy. W sobotę wieczorem zawroty głowy jakbym wpadł wirówkę. Myślałem, że to od zmęczenia, ale następnego dnia uczucie zamulenia na jelitach i nieprzyjemne wzdęcia. W nocy z niedzieli na poniedziałek biegunka. W poniedziałek po południu stan podgorączkowy 37,1, a następnego dnia rano 36,4 i potem w pracy siedziałem w polarze, kiedy wszyscy byli w podkoszulkach - czyli osłabienie. Ciekawe czy to tylko zatrucie (w sobotę zjadłem agrest i porzeczki prosto z krzaka) czy miało to jakiś związek z moimi problemami.
fizjo 01.07 poniedziałek
siłownia
w poniedziałek tylko rower i orbitrek 30 minut
młoda kapusta, mięso, olej kokosowy
fasola, ryż, pomidory, pieczarki, przyprawy, orzechy
~3000 kcal
1.animal flex, koci pazur, rdestowiec, różeniec górski, omega 3, olej z czarnuszki, kreatyna, zielona herbata, d3+k2
3.magnez, ashwagandha (jak potrzeba), witamina c, glutamina, cynk
chlorella w odstępie od pozostałych suplementów
odwar z sarsaparilli i czystka oraz pokrzywy
zioła liposomalne na lyme 3x 30-40 kropli+ Nano CBD 2x 4 dawki
...
Dni 89-94 (03-08.07.19) po operacji
W czwartek RTG kontrolne po 3 miesiącach od operacji. Kiedy w piątek odebrałem wynik byłem trochę zaszokowany bo diagnosta dalej pisał o konflikcie również w operowanej nodze. Jednak opis był pobieżny i gdy zacząłem sam analizować badanie stwierdziłem, że staw wygląda jak powinien i nic tam nie odrosło. Nawet bliscy-laicy oglądając poniższy zrzut potrafili wskazać różnice i staw po operacji.
Dziś w poniedziałek wizyta u fizjo (powrót do prowadzącego) i standardowo robiliśmy PIRy. Teraz ewentualna poprawa jest trudna do odnotowania bo to już nie etap z piorunującymi efektami, ale fizjo mówi że jest “ładnie”. Pocieszające jest też to, że moja analiza powyższego RTG się potwierdziła - nie ma skostnień, nic nie odrosło, szyjka i panewka są ładnie “oszlifowane”. Natomiast dalej nie wejdę swobodnie w test FABERa i nie założę bez dyskomfortu zrotowanej nogi do zewnątrz na drugą w siedzeniu. Czyli problemy będące przed operacją. W czwartek kontrola u ortopedy, zobaczymy co powie.
Jeśli chodzi o pozostałe problemy zdrowotne to kończący się tydzień był sinusoidą. Naprzemian stan podgorączkowy i temperatura bliska 36 stopni. We wtorek rzekome zatrucie już przeszło, ale w środę poszło znowu na zatoki i gardło (może od wszędobylskiej klimy). Objawiało się to krwisto-żółtą wydzieliną w nosie. W czwartek totalne osłabienie - myślałem, że się przewrócę. W piątek po saunie trochę lepiej, ale wieczorem gardło zaczynało znowu boleć. W sobotę gardło już OK, ale zatoki jeszcze “wysuszone”.
Od kiedy jestem na fitoterapii praktycznie nie miewam inekcji/przeziębień, które rozłożyły by mnie łóżkowo, ale łapią mnie takie lekkie 3 dniówki. Kiepskie samopoczucie psychofizyczne prześladuje mnie natomiast niemal cały czas.
Po ciężkim tygodniu nie udało mi się odespać w wekend: w nocy z soboty na niedzielę menelstwo hałasowało za oknem w związku z czym przebudziłem się o 1 i nie mogłem już spać. Z pewnością wpłynęło to wszystko na zaostrzenie neutropenii co widać w powyższej morfologii. Aż dziw bierze, że tarczyca przy moich problemach się trzyma.
siłownia
Zawsze po rower 10 minut do 30 + mobilizacje
Piątek sauna
Po operacji ze względu na niemal zerową aktywność i idącą za tym mniejszą ilość jedzenia spadek wagi - głównie z mięśni - o 3 kg względem stanu sprzed zabiegu. Po 6-8 tygodniach, kiedy aktywność zaczęła być na coraz większym/normalnym poziomie kalorie i waga zaczęły rosnąć. Krótko mówiąc powoli się odbudowuje i to mnie cieszy.
to feta - nie twaróg
mięcho, młoda kapusta, majonez lniany
lód z serka wiejskiego, karobu, erytrolu, mrożonego banana i ogórka z dodatkami
~3000 kcal
1.animal flex, koci pazur, rdestowiec, różeniec górski, omega 3, olej z czarnuszki, kreatyna, zielona herbata, d3+k2
3.magnez, ashwagandha (jak potrzeba), witamina c, glutamina, cynk
chlorella w odstępie od pozostałych suplementów
odwar z sarsaparilli i czystka oraz pokrzywy
zioła liposomalne na lyme 3x 30-40 kropli+ Nano CBD 2x 4 dawki
Zmieniony przez - 4mass w dniu 2019-07-08 20:10:55
...
Dni 95-100 (09-14.07.19) po operacji
W czwartek kontrola 14 tygodni po operacji u ortopedy-operatora. Potwierdziło się, że wg RTG operowany staw wygląda idealnie. Nie ma skostnień, szyjka i panewka są ładnie oszlifowane, nic nie odrosło.W badaniu fizykalnym też w normie jak na 3 miesiące po. Ortopeda mówi, że to normalne, że nie mam jeszcze pełnego zakresu ruchów i może to być spowodowane choćby przez blizny w torebce stawowej. Kolejna kontrola za 3 miesiące. Lewy staw na razie do obserwacji. Lekarz twierdzi, że ograniczona ruchomość w stawie biodrowym powoduje kompensacyjny, nadmierny ruch w krzyżowo-biodrowym oraz w spojeniu łonowym (które na RTG jest nierówne) i stąd dolegliwości w tej okolicy oraz lewego pośladka. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że nie wiadomo co jest pierwotną przyczyną dającą dolegliwości. Dlatego ważna jest profesjonalna fizjoterapia i sumienna rehabilitacja, a operacja powinna być ostatecznością. Tylko co operować? Kręgosłup, w którym jest dyskopatia i może, ale nie musi dawać dolegliwości, biodro?
siłownia
Przykładowy trening z wtorku
Pozostałe treningi w poniedziałek, środę i piątek podobne jak w zeszłym tygodniu.
Zawsze po rower 10 minut do 30 + mobilizacje
czwartek sauna infrared
Przykładowe posiłki z tygodnia
bób, z pastą indyczą, warzywami i dodatkami
bigos z młodej kapusty z olejem i mięsem
chleb gryczany z pastą indyczą i dodatkami
morszczuk, kapusta młoda, masło
soczewica, amarantus, masło orzechowe, nerkowce, bigos z mł. kapusty
mieszanka płatków, siemię lniane, pestki dyni, słonecznik, wpc, mleko, banan
średnio 2800 kcal dziennie
1.animal flex, koci pazur, rdestowiec, różeniec górski, omega 3, olej z czarnuszki, kreatyna, zielona herbata, d3+k2
3.magnez, ashwagandha (jak potrzeba), witamina c, glutamina, cynk
chlorella w odstępie od pozostałych suplementów
odwar z sarsaparilli i czystka oraz pokrzywy
zioła liposomalne na lyme 3x 30-40 kropli+ Nano CBD 2x 4 dawki
Zmieniony przez - 4mass w dniu 2019-07-14 18:41:44
...
Mam troche gotówki odłożonej na badania, tak wiec planuje zrobić te zasugerowane na borelioze. Tylko mam pytanie, bo zasugerowane były 2 badania: Western Blot z prowokacja oraz badanie KKI. Czy robic odrazu 2? Czy wybrać jedno?
Pain is temporary. It may last a minute, or an hour, or a day, or a year, but eventually it will subside and something else will take its place. If I quit, however, it lasts forever." - Lance Armstrong
http://www.sfd.pl/kris4real_/,_VE_GOT_DA_POWER_-_NATURAL_POWER__ALTERNATYWNA_DROGA_ATAKUJE_-t434668.html
TRENING HST: http://www.sfd.pl/HST_-_Reaktywacja-t507030.html
DIETA: http://www.sfd.pl/DIETA__NIEZBĘDNY_ELEMENT_ZDOBYWANIA_SIŁY_ORAZ_MASY_MIESNIOWEJ-t507414.html
...
kris4realMam troche gotówki odłożonej na badania, tak wiec planuje zrobić te zasugerowane na borelioze. Tylko mam pytanie, bo zasugerowane były 2 badania: Western Blot z prowokacja oraz badanie KKI. Czy robic odrazu 2? Czy wybrać jedno?
Nie ma sensu robić Western Blot. KKI z tego co pamiętam też się robi z prowokacją. Ale żeby jakiekolwiek badanie serologiczne miało sens, układ białokrwinkowy musi być sprawny czyli morfologia musi być w normie. Jak u Ciebie z morfologią?
Dlaczego zdecydowałeś się na badanie pod kątem boreliozy? Obserwując Twój dziennik od dłuższego czasu było dobrze.
Zmieniony przez - 4mass w dniu 2019-07-16 07:59:01
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Poprzedni temat
Powrót do formy po ciagach
Następny temat