Szacuny
11
Napisanych postów
1883
Wiek
51 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
21543
Siema! Dzisiaj podchodzę do rekordu w wyciskaniu na ławce - pierwszy raz. Powiedzcie mi jak zrobić to w najbezpieczniejszy sposób? Standardowo rozgrzewka 10 min orbitrek + rozgrzać rotatory, a dalej jak? Cel 100kg raz, z jaka progresja ciężaru dojść do tych 100kg i jakie przerwy wykonywać?
I jeszcze jedno, będę robił szerszym chwytem tak aby łokieć i nadgarstek był w prostej linii z barkiem, dobry to sposób? Jak tak to powiedzcie mi czy gdy podniosę sztangę to próbować "złamać" sztangę aby łokcie się "zrotowały" czy jak to nazwać? Czy może być tak ze jak próbuje złamać sztangę i czuje dyskomfort w łokciu to tego nie robić?
Pozdro
Szacuny
12
Napisanych postów
414
Wiek
27 lat
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
9031
Napewno serie wstępne bardzo pomagają, tylko wykonywane w jak najszybszy sposób żeby pobudzić układ nerwowy i zrekrutować jednostki motoryczne do pracy. Łamanie sztangi jest dobre, i pomaga utrzymać łopatkę w odpowiedniej pozycji przynajmniej mi. Ból może być powodowany tym, że źle to robisz, bądź po prostu masz słabe nadgarstki. Dlatego dużo trójboistów wiąże sobie owijkami.
Szacuny
4079
Napisanych postów
45462
Wiek
6 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
349789
Normalna rozgrzewka jak przed każdym treningiem a później odpowiednia progresja by aktywować układ nerwowy i nie sfatygować włokien:
20 x 10 40 x 8 60 x 3 70 x 1 80 x 1 90 x 1 100 x 1 , przed podejściem z 5 min przerwy.
„I would like to be the first man in the gym business to throw out my scale. If you don't like what you see in the mirror, what difference does it make what the scale says?„
Szacuny
4079
Napisanych postów
45462
Wiek
6 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
349789
Daj znać czy poszło
„I would like to be the first man in the gym business to throw out my scale. If you don't like what you see in the mirror, what difference does it make what the scale says?„
Szacuny
11
Napisanych postów
1883
Wiek
51 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
21543
Ronie zrobilem twoim sposobem dzieki :)
90kg poszlo z trudem ale poszlo, ale 100 juz nie poszla, byly dwie proby. Z pomoca delikatna poszlo ale tego nie licze. No co moge powiedziec, troszke zawiedziony ale wracam do pracy i cisne dalej..
Szacuny
12
Napisanych postów
414
Wiek
27 lat
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
9031
Noo pierwsza 100kg na klate to wielka podjara, ale nie przejmuj się potem jak przekroczysz bariere i dojdziesz do 130 to nie będzie już takiego WOW i parcia na wyciskanie, przynajmniej ja tak miałem, że byłem mega nakręcony na wyciskanie 100kg. Trenuj dalej i na spokojnie sobie podejdź do sprawy