a w telefonie nie masz stopera albo odliczania do tylu?
...
24.07.2017
Trening
Rozgrzewka
1a Przysiady
12x8kg / 12x8kg / 12x8kg
szło całkiem przyjemnie i coś lekko, ale bałam się zabrać za 12kg... 3 serie zrobiłam baaardzo powoli
1b Przyciąganie wyciągu górnego do klatki piersiowej
12x25kg / 12x25kg / 12x25kg
1c Wznosy na ławce rzymskiej
12xcc / 12xcc / 12x2.5kg
już bez pauzy w 3 serii ale łatwo nie było
2a Rozpiętki na ławce poziomej
12x4kg / 12x4kg / 12x5kg
2b Wznosy bioder
malutki gryf + 8kg / malutki gryf + 8kg / malutki gryf + 8kg
jestem w stanie wstać z podłogi a to znaczy, że więcej ciężaru mi potrzeba
2c Wyciskanie francuskie sztangielki oburącz
12x6kg / 12x6kg / 12x6kg
3a Wyciskanie sztangi sprzed głowy
malutki gryf + 4kg / malutki gryf + 4kg / malutki gryf + 4kg
3b Brzuszki na piłce
15 / 15 / 15
3c Uginanie przedramion na wyciągu dolnym
12x7.5kg / 12x7.5kg / 12x7.5kg
Rozciąganie
Rozciąganie łydek 4 min na strone
Trening
Rozgrzewka
1a Przysiady
12x8kg / 12x8kg / 12x8kg
szło całkiem przyjemnie i coś lekko, ale bałam się zabrać za 12kg... 3 serie zrobiłam baaardzo powoli
1b Przyciąganie wyciągu górnego do klatki piersiowej
12x25kg / 12x25kg / 12x25kg
1c Wznosy na ławce rzymskiej
12xcc / 12xcc / 12x2.5kg
już bez pauzy w 3 serii ale łatwo nie było
2a Rozpiętki na ławce poziomej
12x4kg / 12x4kg / 12x5kg
2b Wznosy bioder
malutki gryf + 8kg / malutki gryf + 8kg / malutki gryf + 8kg
jestem w stanie wstać z podłogi a to znaczy, że więcej ciężaru mi potrzeba
2c Wyciskanie francuskie sztangielki oburącz
12x6kg / 12x6kg / 12x6kg
3a Wyciskanie sztangi sprzed głowy
malutki gryf + 4kg / malutki gryf + 4kg / malutki gryf + 4kg
3b Brzuszki na piłce
15 / 15 / 15
3c Uginanie przedramion na wyciągu dolnym
12x7.5kg / 12x7.5kg / 12x7.5kg
Rozciąganie
Rozciąganie łydek 4 min na strone
...
25.07.2017
właściwie nic konkretnego do spraw dietetyczno-treningowego nie będzie - oprócz tego, że przypadkowo zjadłam podwójną kolację (dzisiejsza kolacja + jutrzejsze śniadanie)
zaczytałam się i ups.... bardziej niż nadmiar kcal przeżywam fakt, że będę musiała wcześniej jutro wstać zrobić coś do jedzenia
minęły 2 tygodnie (dopiero - wydawało mi się, że miesiąc conajmniej) odkąd ćwiczę mój własny plan treningowy
jestem mega nakręcona i coraz lepiej mi idzie organizacja sprzętu i przestrzeni na siłowni, a uwierzcie przy 3ćwiczeniowych mini obwodach to jest wyczyn, a gdy jest tłok na siłowni to już jest wgl cud. Znalazłam też swoją najlepszą porę na trening - zaczynam 19-20. Dla niektórych nieco późno (chociaż są osoby na siłowni które przychodzą o 21.30 a siłownia czynna do 22), ale dzięki temu ja już później mam totalny off, wyładuję się, wrócę to nie muszę myśleć co jeszcze jest do zrobienia, nie ma nerwów. Gdy ćwiczyłam rano albo po południu to później wgl nie mogłam się wyluzować wieczorem, zawsze coś siedziało z tyłu głowy. Dzięki czemu zasypiam już bez tabletek nasennych, nie budzę się w nocy. Świetna opcja
i nadal nie wiem ile ważą gryfy
Cel na najbliższy czas to nauka wykroków, ale coś czuję, że to będzie większe przedsięwzięcie
dziś trochę poeksperymentowałam w domu - z rozgrzewką przed
zwykłe wykroki/zkroki - ciągnie mnie w stawie skokowym nogi zakrocznej, w łydce i czworogłowym w udzie - im niżej tym bardziej... i pochylam lekko tłów w przód, im niżej schodzę tym bardziej tracę stabilność i mam wrażenie, że spadnę, to nie jest brak równowagi i chwianie się na boki... raczej spadający w dół kamień... Próbując wrócić do góry czuję jedynie czworogłowy nogi wykrocznej, zadu tak jakbym wgl nie miała
Jeszcze z własnych odczuć muszę się skupić nad zgięciem nogi zakrocznej, bo franca nie chce
najchętniej zostałaby wyprostowana
no i nie mogłam się powstrzymać - musiałam spróbować - przysiady bułgarskie
jakkkolwiek głupio to nie zabrzmi - zrobienie kilku powtórzeń to nie problem... ale nadal tylko czworogłowy czuje, zadu brak
kamerzysta nie ma czasu aktualnie, ale już sobie zarezerwowałam jego najbliższy czas wolny do nagrania tej masakry
chyba w 2 dni nietreningowe zrobię sobie 30-60 minutowe treningi rozciągające
rozpoczynanie suplementacji B12 przy niedoborach jest niesamowite... od razu dostaje się takiego napędu, że aż ciężko uwierzyć, że można mieć tyle siły
ah i wyciągnęłam z szafy zakurzony aparat i płyty ze zdjęciami
chyba czas znów wyruszyć w świat
pewnie jeszcze miałam jakąś rozkminkę zapisać, ale już zaczyna mi się przysypiać i zapomniałam
na optymistyczne zakończenie dnia - muzyka trochę nie w moim klimacie, ale jest kilka utworów które uwielbiam
"wierzę, że drzwi dobrych dni nigdy nie są zamknięte"

właściwie nic konkretnego do spraw dietetyczno-treningowego nie będzie - oprócz tego, że przypadkowo zjadłam podwójną kolację (dzisiejsza kolacja + jutrzejsze śniadanie)
zaczytałam się i ups.... bardziej niż nadmiar kcal przeżywam fakt, że będę musiała wcześniej jutro wstać zrobić coś do jedzenia
minęły 2 tygodnie (dopiero - wydawało mi się, że miesiąc conajmniej) odkąd ćwiczę mój własny plan treningowy
jestem mega nakręcona i coraz lepiej mi idzie organizacja sprzętu i przestrzeni na siłowni, a uwierzcie przy 3ćwiczeniowych mini obwodach to jest wyczyn, a gdy jest tłok na siłowni to już jest wgl cud. Znalazłam też swoją najlepszą porę na trening - zaczynam 19-20. Dla niektórych nieco późno (chociaż są osoby na siłowni które przychodzą o 21.30 a siłownia czynna do 22), ale dzięki temu ja już później mam totalny off, wyładuję się, wrócę to nie muszę myśleć co jeszcze jest do zrobienia, nie ma nerwów. Gdy ćwiczyłam rano albo po południu to później wgl nie mogłam się wyluzować wieczorem, zawsze coś siedziało z tyłu głowy. Dzięki czemu zasypiam już bez tabletek nasennych, nie budzę się w nocy. Świetna opcja
i nadal nie wiem ile ważą gryfy
Cel na najbliższy czas to nauka wykroków, ale coś czuję, że to będzie większe przedsięwzięcie
dziś trochę poeksperymentowałam w domu - z rozgrzewką przed
zwykłe wykroki/zkroki - ciągnie mnie w stawie skokowym nogi zakrocznej, w łydce i czworogłowym w udzie - im niżej tym bardziej... i pochylam lekko tłów w przód, im niżej schodzę tym bardziej tracę stabilność i mam wrażenie, że spadnę, to nie jest brak równowagi i chwianie się na boki... raczej spadający w dół kamień... Próbując wrócić do góry czuję jedynie czworogłowy nogi wykrocznej, zadu tak jakbym wgl nie miała
Jeszcze z własnych odczuć muszę się skupić nad zgięciem nogi zakrocznej, bo franca nie chce
najchętniej zostałaby wyprostowana
no i nie mogłam się powstrzymać - musiałam spróbować - przysiady bułgarskie
jakkkolwiek głupio to nie zabrzmi - zrobienie kilku powtórzeń to nie problem... ale nadal tylko czworogłowy czuje, zadu brak
kamerzysta nie ma czasu aktualnie, ale już sobie zarezerwowałam jego najbliższy czas wolny do nagrania tej masakry
chyba w 2 dni nietreningowe zrobię sobie 30-60 minutowe treningi rozciągające
rozpoczynanie suplementacji B12 przy niedoborach jest niesamowite... od razu dostaje się takiego napędu, że aż ciężko uwierzyć, że można mieć tyle siły
ah i wyciągnęłam z szafy zakurzony aparat i płyty ze zdjęciami
chyba czas znów wyruszyć w świat
pewnie jeszcze miałam jakąś rozkminkę zapisać, ale już zaczyna mi się przysypiać i zapomniałam
na optymistyczne zakończenie dnia - muzyka trochę nie w moim klimacie, ale jest kilka utworów które uwielbiam
"wierzę, że drzwi dobrych dni nigdy nie są zamknięte"

1
...
O jakie ładne foteczki :)
A widzisz, ja jeszcze nawet do wykroków nie doszłam - nadal cisnę przysiad wykroczny. I nadal mnie on morduje
Ale różnica w wykonaniu jest ogromna - przez pół roku moja równowaga tak się poprawiła że ciężko uwierzyć. Teraz właśnie kombinuje jak poczuć pośladki - i nawet coś się udaje.
Bułgarskie tez robie od kilku tygodni - świetne są, ale też czwórki czuć najmocniej. Musimy praktykować.
A widzisz, ja jeszcze nawet do wykroków nie doszłam - nadal cisnę przysiad wykroczny. I nadal mnie on morduje
Ale różnica w wykonaniu jest ogromna - przez pół roku moja równowaga tak się poprawiła że ciężko uwierzyć. Teraz właśnie kombinuje jak poczuć pośladki - i nawet coś się udaje.
Bułgarskie tez robie od kilku tygodni - świetne są, ale też czwórki czuć najmocniej. Musimy praktykować.
1
podsumowanie 1,5 roku: http://www.sfd.pl/Redukcja_Teapot-t1137476-s83.html
...
Żeby poczuć bardziej pośladek w bułgarze trzeba: a) nogę zakroczną umieścić wyżej, b) nogę wykroczną (stopę) dać mocniej do przodu c) niekiedy lekkie pochylenie pomaga poczuć mocniej tyłek
BEZ BÓLU NIE MA EFEKTÓW !!!
...
nightingalŻeby poczuć bardziej pośladek w bułgarze trzeba: a) nogę zakroczną umieścić wyżej, b) nogę wykroczną (stopę) dać mocniej do przodu c) niekiedy lekkie pochylenie pomaga poczuć mocniej tyłek
U mnie zawsze sprawdza się punkt b. Jak robię to noga przednia musi robić kąt rozwarty (tak to się nazywało? :D), bo inaczej też czuję bardziej czwórki. A jak wysuwam ją do przodu to poślad miażdży. :)
Moja przygoda: https://www.sfd.pl/DT_Lexi,_odcinek_2_-t1194293.html
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Poprzedni temat
co zacząć w wieku 20 lat
Następny temat