Moderator działu Odżywianie
...
Szynkę z kurczaka zamień na pieczony schab, szynkę. Olej rzepakowy na oliwę/kokosowy. Płatki owsiane zwykłe lub górskie. Są mniej przetworzone niż błyskawiczne.
...
Sądzimy, że 19 g cukru to nic dobrego.
Reaktywacja czy falstart? http://www.sfd.pl/[BLOG]deja_vu-t1099661-s119.html#post-18195840
"Jeszcze nie jest ze mną tak żle, żeby robaki zaczynały mlaskać na mój widok, kiedy jadę wózkiem po łące..." nie moje tylko Sebastiana Fitzka z "Pasażera 23", ale sobie pożyczyłam.
...
Swoja droga 1.5 kg utraty wagi w 4 tyg. nie brzmi szczegolnie efektownie (slabo delikatnie piszac) biorac pod uwage tak wysoka wage startowa.
Zmieniony przez - abdulkanarek w dniu 2017-07-01 15:39:58
Zmieniony przez - abdulkanarek w dniu 2017-07-01 15:39:58
...
Obwody są istotniejsze.
W kuchni hamuje Cię Twoja własna wyobraźnia...
http://www.sfd.pl/[BLOG]_Agnieszka_w_kuchni__czyli_coś_z_niczego_;_-t1096225.html
...
Racja, sa. Ale cudow nie ma, na "wyzszym levelu" to ok, ale tutaj? Jak dobrze sie wysikac to taka zmiana wagi ;) Tak, slaby motywator ze mnie ;)
...
Nasz organizm nie jest jedno liniowy, bardzo często przy daremnym sposobie jedzenia przez 20lat , cieżko metabolizm naprowadzić na "dobre tory" w 4-6 tygodni, także wiesz
Nie każdy zastój powinien być bagatelizowany, ale...też nie każdy powinien być nadmiernie brany pod uwagę, nie chudniemy i nie tyjemy liniowo, za każdym razem tyle samo, z kilogramem w ręku co tydzień
Nie każdy zastój powinien być bagatelizowany, ale...też nie każdy powinien być nadmiernie brany pod uwagę, nie chudniemy i nie tyjemy liniowo, za każdym razem tyle samo, z kilogramem w ręku co tydzień

W kuchni hamuje Cię Twoja własna wyobraźnia...
http://www.sfd.pl/[BLOG]_Agnieszka_w_kuchni__czyli_coś_z_niczego_;_-t1096225.html
...
najpierw straciłem 1,5 kg w 4 tyg, a teraz kolejne 1,5 kg w tydzień
Niczego nie zmieniałem, dieta, treningi tak samo od 5 tyg. Widzę zmiany w sylwetce, mięsnie szczególnie na nogach i rekach jakieś takie większe, nabrzmiałe. Z paska od spodni musiałem odjąc jedną dziurkę a i koszule nagle przestały rozwierać się na klacie (dziękuję w tym miejscu żonie za zakup nowej chemii do prania, to pewnie dlatego
I jeszcze taka ciekawostka, mój kolega zza biurka odchudza się tak samo, od jakiś 6 miesięcy. Zaczynał z wagi ok. 125 kg przy 182 czyli podobnie jak ja. Przyjął jednak inną taktykę, mianowicie max spadek wagi. Zastosował ostrą dietę 1500 kcal bez cwiczeń. Widzę po nim, że stracił chyba wszystkie mięśnie bo rączki jak patyki a łapkę miał. Na cycach i brzuchu wiszą mu wory z piaskiem i nie potrafi się ich pozbyć. Wygląda szczupło nie powiem, ale jakoś tak patykowato no i te wory tłuszczu, które mu zwisają. W koszulce strasznie są widoczne, nie za fajnie to wygląda.
Niczego nie zmieniałem, dieta, treningi tak samo od 5 tyg. Widzę zmiany w sylwetce, mięsnie szczególnie na nogach i rekach jakieś takie większe, nabrzmiałe. Z paska od spodni musiałem odjąc jedną dziurkę a i koszule nagle przestały rozwierać się na klacie (dziękuję w tym miejscu żonie za zakup nowej chemii do prania, to pewnie dlatego
I jeszcze taka ciekawostka, mój kolega zza biurka odchudza się tak samo, od jakiś 6 miesięcy. Zaczynał z wagi ok. 125 kg przy 182 czyli podobnie jak ja. Przyjął jednak inną taktykę, mianowicie max spadek wagi. Zastosował ostrą dietę 1500 kcal bez cwiczeń. Widzę po nim, że stracił chyba wszystkie mięśnie bo rączki jak patyki a łapkę miał. Na cycach i brzuchu wiszą mu wory z piaskiem i nie potrafi się ich pozbyć. Wygląda szczupło nie powiem, ale jakoś tak patykowato no i te wory tłuszczu, które mu zwisają. W koszulce strasznie są widoczne, nie za fajnie to wygląda....
Dlatego jak wiadomo nie od dziś - szybko nie znaczy dobrze. Tym bardziej jeśli ma sie aż tyle nadprogramowych kilogramów - redukcja musi być rozłożona w czasie, bo inaczej to jak wspomniałeś worki piasku wiją się przed nami, a po drugie szybko można zafundować sobie całkiem w gratisie przy takich głodówkach całkiem spore problemy metaboliczne i różnego rodzaju schorzenia...także nie ma co stękać, że redukcja trwa np,. rok, czy półtorej, gdy mamy o 100% lepszą sylwetkę od tego, który zrobił to w 4 miesiące...

W kuchni hamuje Cię Twoja własna wyobraźnia...
http://www.sfd.pl/[BLOG]_Agnieszka_w_kuchni__czyli_coś_z_niczego_;_-t1096225.html
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!