Staż od końcówki kwietnia (w wakacje pracowałem jako instruktor windsurfingu, mało czasu na jedzenie czy treningi. Większość tego co zeszła to tłuszcz).
Mój problem polega na tym że od początku września BARDZO przybrałem na bodyfacie, wydaje mi się że skoczyłem o jakieś 3-4%, może nawet więcej. Podejrzewam że zwyczajnie jem za dużo węglowodanów.
Anyway, chcę zrobić redukcję żeby zejść chociaż te 2 procent w dół. W jaki sposób płynnie i w miarę szybko (reverse diet odpada) przejść na chwilowe redu? Czy powinienem może z dnia na dzień zacząć jeść mniej oraz zamiast treningów siłowych robić cardio? A może mogę kontynuować treningi siłowe oraz zwyczajnie mniej jeść?
Uprzedzając pytania o wiek, mam 17 lat. Nie stosuję żadnych suplementów ze względu na zgubiony shaker, wcześniej używałem kreatyny i białka gold standard.
Krzysztof Piekarz