LiptonSDobrze, że się tym podzielił, pomimo kontuzji wyszedł na scenę.
Co poniektórzy z krytyką, ładnie się tutaj skompromitowali.
Czym niby się skompromitowali ? Tym, że krytykowali
słabe nogi ? Takie były i nie ważne czy przez wiek/kontuzje/olewanie treningu.
Ogólnie osobiście chciałbym by pociągnął ten swój powrót do kolejnego roku, nawet nie koniecznie startując. Pytanie czy nie rozwalił by sobie całkowicie zdrowia tym ? ;) Pytanie też po co miałby dalej to ciągnąć, chyba tylko by dalej udowodnić sobie i innym, że i nogi/plecy może dobudować odpowiednio, tylko bez sponsora by się niestety nie obeszło na tym poziomie.
Z kontraktu się wywiązał, zgarnął napewno grube pieniądze (kiedyś wspominał, że wróci jak dostanie 1 mln dolarów, ile dostał ciężko powiedzieć, ale za drobne napewno nie wyszedł zważając na to, że sponsor fundnął mu przelot prywatnym odrzutowcem na mr.O), organizator mr.O zainkasował dużo większe pieniądze dzięki zainteresowaniu powrotem Kevina, wielkiego wstydu nie było jeżeli wziąć pod uwagę okres przygotowania.
Wszyscy są zadowoleni, może oprócz "hejterów", ale oni będą zawsze szczekać, co by nie osiągnął i jak by nie wyglądał.
Dwie ciekawe foty :)
Zmieniony przez - Gubrin w dniu 2016-09-18 21:10:42