Witam, wcześniej ćwiczyłem planem FBW 3 dni w tygodniu (1 siłowy i 2 hipertroficzne) z dietą oczywiście, ale był i jest pewien problem, że taki trening był dosyć męczący i długo trwał (najbardziej męczące były treningi hipertroficzne). Więc ułożyłem sobie nowy plan teningowy według własnych kryteriów i zastanawiam się czy przy takim planie będę się budował równomiernie i czy przy dobrej diecie (na masę ok. 500 kcal nadwyżki, z racji tego, że jestem ekto) będę mógł osiągać zadowalającą hipertrofię (staż 5 miesięcy).
Większe grupy mięśniowe - 5 powtórzeń po 5 serii
Mniejsze grupy mięśniowe - 5 powtórzeń po 2 serie
Cel: hipertrofia i siła (chcę się skupić w jakimś stopniu na obu)
Progres: liniowy, zwiększane obciążenie z treningu na trening z racji, że nie mogę sobie pozwolić na upadek mięśniowy, bo ćwiczę w domowej siłowni
3 dni w tygodniu (wtorek, czwartek, sobota)
Wt
-klatka (wyciskanie na ławce płaskiej)
-barki (OHP/ćwiczenie na tylny akton barku) (zamierzam te ćwiczenia stosować naprzemian, ewentualnie mogę zastosować tylko OHP, jeśli trzeba)
-triceps (wyciskanie wąsko)
Czw
-plecy (wiosłowanie sztangą prostą w opadzie)
-biceps (uginanie ramion ze sztangą prostą)
-przedramię (trzymanie hantli i ucisk na czas)
-dwugłowe (martwy ciąg na prostych nogach)
Sob
-nogi (klasyczne przysiady)
-łydki (wspięcia na palcach stojąc) (tutaj mam problem, ponieważ nie mam maszyny do łydek i robię z plecakiem, który ma obciążenie na jednej nodze i liczba powtórzeń wynosi około 20 (zwiększanie liczby powtórzeń co trening))
-brzuch (pewne ćwiczenie, które pokazywał kiedyś saker z WK, ale dobrze izoluje brzuch)
Jak widać jest to dziwna mieszanka FBW ze splitem i formatem treningu siłowego. Na splita ani FBW obecnie nie mogę sobie zbytnio pozwolić, dlatego zastanawiam się czy coś takiego ma prawo działać.
PS nie stosuję żadnych suplementów.
Pozdrawiam
Większe grupy mięśniowe - 5 powtórzeń po 5 serii
Mniejsze grupy mięśniowe - 5 powtórzeń po 2 serie
Cel: hipertrofia i siła (chcę się skupić w jakimś stopniu na obu)
Progres: liniowy, zwiększane obciążenie z treningu na trening z racji, że nie mogę sobie pozwolić na upadek mięśniowy, bo ćwiczę w domowej siłowni
3 dni w tygodniu (wtorek, czwartek, sobota)
Wt
-klatka (wyciskanie na ławce płaskiej)
-barki (OHP/ćwiczenie na tylny akton barku) (zamierzam te ćwiczenia stosować naprzemian, ewentualnie mogę zastosować tylko OHP, jeśli trzeba)
-triceps (wyciskanie wąsko)
Czw
-plecy (wiosłowanie sztangą prostą w opadzie)
-biceps (uginanie ramion ze sztangą prostą)
-przedramię (trzymanie hantli i ucisk na czas)
-dwugłowe (martwy ciąg na prostych nogach)
Sob
-nogi (klasyczne przysiady)
-łydki (wspięcia na palcach stojąc) (tutaj mam problem, ponieważ nie mam maszyny do łydek i robię z plecakiem, który ma obciążenie na jednej nodze i liczba powtórzeń wynosi około 20 (zwiększanie liczby powtórzeń co trening))
-brzuch (pewne ćwiczenie, które pokazywał kiedyś saker z WK, ale dobrze izoluje brzuch)
Jak widać jest to dziwna mieszanka FBW ze splitem i formatem treningu siłowego. Na splita ani FBW obecnie nie mogę sobie zbytnio pozwolić, dlatego zastanawiam się czy coś takiego ma prawo działać.
PS nie stosuję żadnych suplementów.
Pozdrawiam
Krzysztof Piekarz