Nie jest żadną tajemnicą, iż od samych swoich początków sporty sylwetkowe są nasycone różnego rodzaju farmakologią. 

W latach 50-70’ XX wieku zawodnicy mieli do dyspozycji niewiele preparatów, nie było:

  • hormonu wzrostu (istniała odmiana pozyskiwana z ludzkich zwłok od lat 50’ XX wieku – ale nie była zbyt chętnie stosowana, później się okazało, iż podobny hormon wzrostu może wywoływać nieuleczalną chorobę) [1],
  • IGF-1 (nie istniała rozwinięta inżynieria genetyczna, tego typu preparaty nie istniały),
  • trenbolonu (zaczął być szerzej stosowany dopiero w latach 80’ XX wieku, zresztą wiązało się to z wieloma problemami, brakowało łatwo dostępnych środków dla ludzi. Mordęgą było wydobywanie trenbolonu z preparatów przeznaczonych dla zwierząt),
  • clenbuterolu (popularność przypada dopiero na lata 90’ XX wieku),
  • GHRP (ostatnie lata),
  • tamoxifenu, SERM (1977),
  • GHRH (ostatnie lata),
  • AICAR (ostatnie lata),
  • GW501516 (ostatnie lata),
  • insuliny (była dostępna, ale rzadko stosowana w kulturystyce m.in. ze względu na późne pojawienie się dobrej jakości insuliny, powstającej metodą inżynierii genetycznej). 

Najczęściej stosowano metanabol, oral-turinabol, testosteron, deca durabolin, oxymetholone/anapolon, winstrol, primobolan i inne preparaty.

W latach 90’ do szerszego użycia wszedł clenbuterol, insulina oraz hormon wzrostu. Czy to dobrze czy źle – można dyskutować – dziesiątki kulturystów i trójboistów [2] umarło zapewne pośrednio przez stosowanie wyrafinowanych „stacków” (cukrzyca typu II, hipoglikemia, zaburzenia funkcji nerek, wątroby; IGF-1 może mieć wpływ na rozwój nowotworów [5]). Wykazano, iż wyczynowi trójboiści mają 4,6 krotnie większe ryzyko śmierci z powodu zawału mięśnia sercowego, śpiączki wątrobowej, chłoniaka nieziarniczego lub samobójstwa [2].

Jak wygląda stosowanie środków farmakologicznych w IFBB, Men’s Physique  oraz Wellness Fitness u pań? 

W badaniu Paulo Gentila I wsp. [3] zebrano dane od:

  • 2 zawodników - kulturystów,
  • 2 zawodników - Men’s Physique,
  • 2 pań Wellness Fitness.

Kulturysta nr 1 miał 26 lat, 10 lat doświadczenia w treningu siłowym, startował już dwa razy. Inne opisane osoby startowały po raz pierwszy. Kulturysta nr 2 miał 28 lat i 10 lat doświadczenia treningowego. Zawodnicy Men’s Physique mieli 22 i 19 lat, posiadali dwuletnie doświadczenie treningowe. Panie miały 24 i 35 lat, odpowiednio 4 i 11 lat doświadczenia treningowego. Zawodnicy i zawodniczki byli elitą swoich kategorii, kulturysta nr 1 wygrał ostatnio zawody w swojej kategorii oraz w open, kulturysta nr 2 był drugi. Panie – jedna zajęła drugie, a kolejna trzecie miejsce. Panowie z Men’s Physique zajmowali odpowiednio piąte i trzecie miejsce.

Kulturysta nr 1 i nr 2 na etapie masowym stosowali:

  • 500 mg/tydzień testosteronu enanthate,
  • 200 mg/tydzień boldenonu,
  • 150 mg/tydzień trenbolone acetate.

Kulturysta nr 1 na etapie poprawy definicji/cięcia stosował:

  • 400 mg/tydzień testosteronu propionate (krótkie estry),
  • 200 mg/tydzień winstrolu (stanozolol),
  • 160 mg/tydzień oxandrolonu (anavar)
  • 400 mg /tydzień drostanolonu propionate (masteron),
  • 15-45 mg dziennie efedryny (pośredni sympatykomimetyk),
  • hydrochlorothiazide (diuretyk, 50-300 mg dziennie).

Kulturysta nr 2 na etapie poprawy definicji/cięcia stosował:

  • 400 mg/tydzień testosteronu, propionate (krótkie estry),
  • 200 mg/tydzień winstrolu,
  • 160 mg/tydzień oxandrolonu,
  • 15-45 mg dziennie efedryny (pośredni sympatykomimetyk),
  • hydrochlorothiazid (diuretyk, 50-300 mg dziennie).

Panowie z Men’s Physique w etapie masowym stosowali:

  • 500 mg/tydzień testosteronu, propionate.

Panowie z Men’s Physique w etapie definicji/cięcia stosowali:

  • 320 mg/tydzień testosteronu, enanthate,
  • 420 mg/tydzień oxandrolonu,
  • 250 mg dziennie kofeiny,
  • 15 mg dziennie efedryny (pośredni sympatykomimetyk),
  • 120 mg dziennie teofiliny (naturalna pochodna metyloksantyny, obecnie otrzymywana syntetycznie) [4]. 

Panie stosowały na etapie masy:

  • 200 mg/tydzień winstrolu,
  • 200 mg/tydzień nandrolonu decanoate.

Panie stosowały na etapie definicji/cięcia:

  • 200 mg/tydzień winstrolu,
  • 100 mg/tydzień testosteronu, propionate
  • 200 mg/tydzień nandrolonu decanoate,
  • 140 mg/tydzień oxandrolonu,
  • 300 mg/tydzień drostanolonu propionate (masteron),
  • 15-45 mg dziennie efedryny (pośredni sympatykomimetyk),
  • hydrochlorothiazid (diuretyk, 50-300 mg dziennie).

Komentarz: podane powyżej dawkowania i tak są dość powściągliwe. Znane są opisy dostarczania kilku gramów SAA tygodniowo u kulturystów różnego poziomu. Szczególnie dawkowanie samego boldenonu często przekracza 500 mg tygodniowo, testosteronu może sięgać 750 mg -1,5 g tygodniowo, trenbolonu może sięgać 300-400 mg tygodniowo, efedryny 60-100 mg dziennie, kofeiny 500-600 mg dziennie. Niezrozumiałe jest przejście z propionatu na enanthat w etapie poprawy definicji sylwetki u panów z kategorii Men’s Physique.

W normalnych warunkach panie wytwarzają 0,2–0,4 mg testosteronu dziennie (mężczyzna ~ 7 mg), tak więc w na „etapie masy” dostarczały one od 142 do 285, a na etapie „cięcia” 264–528 więcej niż wynosi produkcja hormonalna! To na pewno jest szkodliwe dla zdrowia, zresztą często zawodniczki fitness cierpią na rozmaite schorzenia (zaburzenia funkcjonowania tarczycy spadek np. T3 i TSH, spadek ilości hematokrytu, hemoglobiny, leptyny, spadek siły, zaburzenia miesiączkowania, wahania nastroju, zaburzenia łaknienia, depresja itd.) [9].

Mężczyźni (kulturyści), jak i panie na etapie zwiększania masy posługiwali się nieskuteczną, przestarzałą i szkodliwą dla wyników strategią wykonywania aerobów na czczo. Taka sesja trwała 45-60 minut, na podobny trening przeznaczano 2 jednostki w tygodniu. Według danych, na etapie cięcia podobne aeroby były wydłużane nawet do 2 h! Mężczyźni (Men’s Physique) nie wykonywali aerobów w trakcie budowania masy, za to dodawali 40 minut aerobów na czczo podczas poprawy definicji. Pomimo, iż wykonywanie aerobów na czczo jest częstą praktyką wśród kulturystów, nie przynosi żadnych korzyści jeśli chodzi o pozbywanie się tkanki tłuszczowej [6], a nawet może negatywnie wpływać na wydatek energetyczny oraz metabolizm tłuszczy [7].

I faktycznie:

  • u kulturysty nr 1 wyjściowo sucha masa stanowiła 80,3% przy wadze 82,1 kg,
  • w szczycie ważył 89,3 kg,  z czego 82,5% stanowiła sucha masa,
  • w formie ważył 72,6 kg, z czego sucha masa stanowiła 92%.

Czyli wahania beztłuszczowej masy ciała nie przekroczyły 1 kg.

U drugiego zawodnika było podobnie – w stosunku do szczytu masy po redukcji stracił 3,9 kg mięśni, ogółem bilans wzrostów i spadków suchej masy wynosił 2,2 kg i była to ... strata. Należy dodać, iż użyto tu kontrowersyjnej metody pomiarowej (BIA), ale mimo wszystko wyniki powinny dać do myślenia. Tym bardziej, iż na etapie poprawy definicji jeden z panów znacznie zwiększył dawkowanie SAA (z 850 mg/tydzień do ponad 1160 mg/tydzień SAA). Mimo to, SAA nie ochroniły kulturysty antykatabolicznie przed bezmyślnymi aerobami objętościowymi, na dodatek wykonywanymi na czczo.

Włoscy naukowcy (Paoli i wsp.) w 2011 roku sprawdzili [8], czy trening na czczo oraz po posiłku wpływa na „spalanie tłuszczu”.  8 młodych mężczyzn wykonywało dwa różne treningi: 36 minut powolnego cardio z tętnem rzędu 65% maksymalnego na czczo lub 36 minut powolnego cardio z tętnem rzędu 65% maksymalnego zaraz po NIEWIELKIM posiłku. Sprawdzono wpływ na pobór tlenu (VO2), utylizację substratów energetycznych w trakcie oraz 24 godziny po zakończeniu treningu aerobowego.  Wyniki? 24 h po zakończeniu treningu grupa spożywająca posiłek przed treningiem spalała więcej tkanki tłuszczowej oraz więcej kalorii od grupy trenującej na czczo (większa konsumpcja tlenu).  Naukowcy wysnuli wniosek, że trening po posiłku jest bardziej skuteczny w spalaniu tkanki tłuszczowej!

W badaniach Lee z 1999 roku [7] wykazano, iż zwiększona powysiłkowa konsumpcja tlenu (EPOC) mierzona 2 godziny po wysiłku była o większa w grupie osób, które spożywały przed treningiem węglowodany i białko (211,5 ml O2/kg) w porównaniu do treningu na czczo (154,8 ml O2/kg.)! Stwierdzono, że osoby pijące napój (glukoza z mlekiem) miały wyższą temperaturę ciała (termogeneza wysiłkowa = lepsze spalanie kalorii!).

Bazując na współczesnej wiedzy naukowej należy odradzać wykonywanie aerobów na czczo, aby uniknąć negatywnych skutków dla metabolizmu i zdrowia.

Kulturystom zaleca się:

  1. zrezygnować z leniwego cardio na rzecz HIIT,
  2. zrezygnować z aerobów na czczo na rzecz treningu mieszanego w ciągu dnia (HIIT + aeroby),
  3. zrezygnować z biegania na rzecz innych form treningu (ograniczanie strat w suchej masie mięśniowej). 

Referencje:

  1. https://journals.viamedica.pl/endokrynologia_polska/article/viewFile/25454/20278
  2. Pärssinen M1, Kujala U, Vartiainen E, Sarna S, Seppälä T. “Increased premature mortality of competitive powerlifters suspected to have used anabolic agents.” Int J Sports Med. 2000 Apr;21(3):225-7. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/10834358
  3. Paulo Gentil,1 Claudio Andre Barbosa de Lira,1 Antonio Paoli,2 José Alexandre Barbosa dos Santos,3 Roberto Deivide Teixeira da Silva,3 José Romulo Pereira Junior,3 Edson Pereira da Silva,3 and Rodrigo Ferro Magosso “Nutrition, Pharmacological and Training Strategies Adopted by Six Bodybuilders: Case Report and Critical Review” Eur J Transl Myol. 2017 Feb 24; 27(1): 6247. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC5391526/
  4. https://bazalekow.mp.pl/leki/doctor_subst.html?id=769
  5. Alicja Filus, Zygmunt Zdrojewicz „Insulinopodobny czynnik wzrostu-1 (IGF-1) – budowa i rola w organizmie człowieka”
  6. Schoenfeld BJ, Aragon AA, Wilborn CD, Krieger JW, Sonmez GT „Body composition changes associated with fasted versus non-fasted aerobic exercise.” J Int Soc Sports Nutr. 2014; 11(1):54.
  7. Lee YS1, Ha MS, Lee YJ “The effects of various intensities and durations of exercise with and without glucose in milk ingestion on postexercise oxygen consumption”.  J Sports Med Phys Fitness. 1999 Dec;39(4):341-7 http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/10726436
  8. Paoli A, Marcolin G, Zonin F, et al. Exercising fasting or fed to enhance fat loss? Influence of food intake on respiratory ratio and excess postexercise oxygen consumption after a bout of endurance training. International Journal of Sport Nutrition and Exercise Metabolism 2011;21:48-54.  http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21411835
  9. Hulmi JJ1, Isola V2, Suonpää M3, Järvinen NJ2, Kokkonen M4, Wennerström A5, Nyman K6, Perola M7, Ahtiainen JP2, Häkkinen K2. “The Effects of Intensive Weight Reduction on Body Composition and Serum Hormones in Female Fitness Competitors.”  https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/28119632