DNT
Rano byla bieganina, duzo spraw na glowie do zrobienia "na juz" !! Ale pozniej juz tylko
RELAX ! Tego mi bylo trzeba

Nadrabiam zaleglosci w wiadomosciach, ogladam zalegle programy na YouTube...po prostu sie relaksuje.
Czuje, ze dobrze mi zrobilo przelozenie treningu na jutro

Bedzie moc !!
ZJEDZONE:
Pos. 1: omlet z maka ryzowa, rodzynki i orzechami
Pos. 2: A'la nutella (tym razem jeszcze wg mojego przepisu, bo bylam przed zakupami)
Pos. 3: Domowe hamburgery (wolowina, chleb zytni, warzywka)
Pos. 4: Omlet z polewa czeko i maslem z nerkowcow (przyszla przesylka, trzeba bylo wyprobowac masla

)
Ciagnie mnie od 2dni do slodkiego

A do planowanego cheata jeszcze tydzien (zalozylam, ze przez pierwszy miesiac nie bedzie cheatow i trzymam sie czysto

)
Moze to wreszcie oznaka, ze zbliza sie @. Juz w sumie tydzien sie spoznia :-/ Zaczyna mnie to powoli niepokoic, bo jeszcze nie tak dawno mialam z nia lekkie problemy. Jej opoznienie tlumacze sobie tym, ze moj organizm przezywa teraz szok zwiazany z jedzeniem i treningami. I ze czym mniej bedzie stresow i mniej bede o tym myslec tym bedzie lepiej, ale wiadomo jak to jest jak czlowiek na cos czeka
Zmieniony przez - ratmonka w dniu 2016-08-19 23:35:53