Witam, do 100 pompek doszedłem w wakacje, chociaż max to bylo 50...
Moje cenne rady...
- licz cały czas do 10, a nie [1,2,3... 61,62] <= to pomaga psychicznie :D
- gdy podnosisz się wdychaj powietrze, gdy opuszczasz wydychaj
- rób
pompki szybko i poprawnie technicznie
- nie rób ile możesz pompek, tylko zakładaj odrazu ile zrobisz...
- jak nie możesz zrobić pięćdziesiątej pompki to zostań w tej pozycji unmiesionej, odetchnij i zrób wkońcu 50 :]
- rób sobie pompki zawsze gdy masz na to ochote, ile razy Ci sie zachce
- rób jak jesteś zdenerwowany i jak masz dobry humor :]
- rób np. 4 x dziennie (nie 4 serie po sobie jak narazie) po 50
- wkońcu sam będziesz czół że możesz więcej...
Pozdrawiam