Dzięki Panowie. Staram się w tym roku nie panikować, bo słabo na tym wychodziłem zawsze
Przeziębienie trochę męczy, w nocy pociłem się jak świnia

ale mam nadzieję, ze to nie świńska grypa
Wczoraj poleciały nogi, dość lajtowo ze względu na samopoczucie. Popracowałem raczej nad separacją i detalami.
Uginania siedząc 3s
Uginania jednonóż leżac 3s
MC na prostych nogach 3s
Prostowania siedząc jednonóż 5s
Przysiady platza na hackmaszynie 3s
Wypychanie na suwnicy 3s
Odwodziciele i przywodziciele, maszyny 3s
Prostowania tułowia na ławce rzymskiej, pośladki 6s
+ 35min bieżni
Foty z dziś, jestem trochę płaski przez ten zrzut wody w nocy
Jeszcze Andreasa Munzera nie ma, trzeba poczekać parę tygodni

Fat siedzi w niektórych miejscach, ale widzę jakiś tam progres, potrzeba czasu, żeby zeszło
Zmieniony przez - Mariusz_Prz w dniu 2016-02-03 13:34:37
Zmieniony przez - Mariusz_Prz w dniu 2016-02-03 13:34:54